Legenda Wysockiego
Wysocki – legenda pokolenia
W “Russkim Kąciku” proponujemy dziś wielki koncert jednego z największych i najpopularniejszych bardów radzieckich – Władimira Wysockiego. Na jego piosenkach i balladach uczyliśmy się języka rosyjskiego. Tego “błatnego”, z więzień i łagrów, ale także języka rosyjskiej poezji i politycznego, dysydentów.
Wszystko działo się na przełomie lat 60. i 70., w czasach studenckich. Spotykaliśmy się w warszawskiej kawiarni “U Pana Michała” i do późna, czasami do rana, śpiewaliśmy: Okudżawę, Galicza, ale najczęściej właśnie Wysockiego: “Łukamoria bolshe niet”, balladę o “Nince” ubranej, jak “uborshchica” (babka klozetowa), a także o niemieckich “Sołdatach gruppy cientr”, no i – oczywiście – nieśmiertelnego “Towarzysza Stalina”. Nie licząc innych, solidnie zakrapianych…
I te wspaniałe frazy… Czy wiecie, co znaczy zwrot: “I rozoshlis, kak vodka na troih”? – A jest w tym cała poezja radzieckiego, małego realizmu z czasów dojrzałego Breżniewa. Wchodzi facet do sklepu monopolowego i pokazuje dwa palce, co oznacza, że poszukuje dwóch do zrzutki. Razem kupują pół litra i kierują się do najbliższego podwórka. Stukają w pierwsze lepsze okno na parterze, z którego zawsze wychyli się głowa wyrozumiałej “babuszki”, która pełna wyrozumiałości bez słowa podana szklankę i ogórka. Potem jest 15 – 20 minut męskiej rozmowy o niczym, wypijają co było im przeznaczone i każdy rusza w swoją stronę… Tylko Wysocki, w jednym skrótowym zdaniu potrafił to wszystko wyśpiewać.
Jego wielkim przyjacielem był Daniel Olbrychski. Podobno to on poznał Wysockiego z jego trzecią żoną, Mariną Vlady.
Być może wtedy właśnie, gdy jechał przez Warszawę do Paryża, napisał swój wiersz o Powstaniu Warszawskim. Nie wiem, czy powstała również do niego muzyka i czy kiedykolwiek go zaśpiewał. Sam wiersz warto jednak przypomnieć:
…
Wzywali pomocy,
błagali o broń,
a nasi sztabowcy
zatrzymali front.
Chcieliśmy przez Wisłę
z marszu, jak się da…
I płakali wszyscy
słysząc wciąż:
”Nielzia!”
Było minęło, lecz do dzisiaj w sercu
niczym odłamek tamte sprawy tkwią:
bezsilny szloch naszych krasnoarmiejców
i ten haniebnie zatrzymany front…
Czemu stały armie
sześćdziesiąt trzy dni,
patrząc, jak Powstanie
nurza się we krwi?…
Kiedyś, już jako korespondent w Moskwie, trafiłem do Muzeum Wysockiego, by zrobić wywiad z jego synem z drugiego małżeństwa – Nikitą – a jednocześnie dyrektorem tej placówki. To było niezwykłe spotkanie, bo Nikita był nieomal wierną kopią swego ojca. Nawet głos miał identyczny.
Powiedział mi: System nie tolerował Wysockiego, przemilczał, a nawet zwalczał. Wszystko musieliśmy więc zaczynać od zera. W swoim czasie była nawet powołana specjalna komisja, która miała zająć się opracowaniem tego co zostawił po sobie mój ojciec. Ludzie z tej komisji zrobili wiele, aby zebrać wszystko co stworzył Wysocki. Było to bardzo trudne. Ojciec najcześciej szkicował swoje piosenki na papierze, ale potem często je zmieniał i dopracowywał już podczas występów. Różnice niekiedy są olbrzymie i teraz trzeba to wszystko uporządkować. W sumie tych piosenek było bardzo dużo. Z nagrań znamy ich ok 410, ale przecież były jeszcze szkice, słowa tekstów notowanych na skrawkach papieru…
Losy ojca mogły się ułożyć zupełnie inaczej. Gdyby nie porzucił nauki w Instytucie Budowlanym, równie dobrze mógł zostać inżynierem. A jednak wybrał teatr i Instytut MCHAT-u. Piosenki zaczął pisać mniej więcej w rok po ukończeniu studiów teatralnych, w 1961 r, kiedy praktycznie, jako aktor, był bezrobotny. I kto wie, może gdyby nie było tego okresu zawieszenia, niepewności, gdyby od razu — jak większość — trafił na scenę teatru, być może wszystko potoczyłoby się inaczej i zamiast Wysockiego tępionego przez System, mielibyśmy Wysockiego z tytułem „zasłużony artysta ZSRR”. Dopiero w 1964 r trafił on do Teatru na Tagance… A potem okazało się, że jest on człowiekiem, który potrafi śpiewać i jest słuchany na wypełnionych po brzegi stadionach…
To prawda, pieśni Wysockiego nie są już tak popularne, jak w końcu lat 80-tych. Przychodzą nowe pokolenia słuchaczy i wykonawców. To normalne. I chyba bardzo dobrze, bo tak naprawdę dopiero ponad 20 lat po swojej śmierci Wysocki przestaje być idolem. Co więcej, mam wrażenie, że dopiero teraz znalazł on swoje miejsce i swoją publiczność, już nie występując w roli artysty zakazanego, ale jako poeta i pieśniarz.
— Wie Pan – powiedział Nikita – ojciec tępiony przez System — nigdy nie był dysydentem, ani „antysowietczkiem”. Był sobą — aktorem, poetą i pieśniarzem, który sam pisał swój scenariusz na życie.
To nie do końca tak, kiedy umierał – opowiadano mi w Moskwie – podobno założono mu kaftan bezpieczeństwa. Sądzono, że to kolejny atak delirium; nikt nie chciał jego słuchać, a to był zwykły zawał serca…
Polecam kilka adresów internetowych, gdzie można znaleźć więcej informacji o Wysockim:
http://www.orkisz.pl/index.
http://esensja.pl/magazyn/
a także:
http://www.orkisz.pl/index.
http://esensja.pl/magazyn/
No, a teraz posłuchajcie:
1. Wszystko za nami (Vsio pozadi…)
http://www.youtube.com/watch?
2. Na bratskich mogiłach nie staviaj kriestov
3. Ja nie lubliu…
http://www.youtube.com/watch?
4. Oczy cziornyje.Pogonia
http://www.youtube.com/watch?
5. Eh raz, da jeszczio raz..
http://www.youtube.com/watch?
6. Spasitie naszi duszi
http://www.youtube.com/watch?
7. Towarzysz Stalin
http://www.youtube.com/watch?
8. Antysemita
http://www.youtube.com/watch?
9. Skazka o dżinie
http://www.youtube.com/watch?
10. Strannaja skazka
http://www.youtube.com/watch?
11. Pieśń o domu wariatów
http://www.youtube.com/watch?
12. Parus
http://www.youtube.com/watch?
13. Parus II
http://www.youtube.com/watch?
14. Czto sluczilos w Afrikie
http://www.youtube.com/watch?
15. Dlaczego Aborygeni zjedli Cooka
http://www.youtube.com/watch?
16. Gimnastyka poranna
http://www.youtube.com/watch?
17. Wykład o sytuacji międzynarodowej
http://www.youtube.com/watch?
18. O fatalnych datach I cyfrach
http://www.youtube.com/watch?
19. List do redakcji
http://www.youtube.com/watch?
20. Ballada o miłości
http://www.youtube.com/watch?
21. Pożegnanie z górami
http://www.youtube.com/watch?
22. Pieśń o przyjacielu
http://www.youtube.com/watch?
23. Sztrafnyje bataliony
http://www.youtube.com/watch?
24. Soldaty Grupy Cientr
http://www.youtube.com/watch?
25. Za naszej spinoj (Cziornyje buszłaty)
http://www.youtube.com/watch?
26. Ochota na wołkov
http://www.youtube.com/watch?
27. Recydywista
http://www.youtube.com/watch?
28. Sluczaj w restoranie
http://www.youtube.com/watch?
29. Na bazarie
http://www.youtube.com/watch?
30. Niet mienia – ja pokinul Rossiju
http://www.youtube.com/watch?
31. Dialog u telewizora
http://www.youtube.com/watch?
32. Pismo raboczich tambowskowo zawoda
http://vv.uka.ru/m01b/m01b/07_
33. Kontrazwiedka
http://vv.uka.ru/m01b/m01b/07_
34. Moskwa – Odessa
http://vv.uka.ru/m02b/m02b/07_
35. Udar,udar…
http://vv.uka.ru/m02b/m02b/07_
36. Lukomoria bolsze niet

Sławku, dzięki za ten tekst. Wysocki był bardem swojego pokolenia oraz kilku pokoleń, które przyszły po nim i nie wiadomo gdzie poszły… Poeta Wysocki poszedł w góry, to pewne, bo wszak „od gór lepsze są tylko góry, te, na których nie stawiał jam stóp”. Zostawił po sobie nieśmiertelne pieśni, śpiewane dziś przez młodzież na Cmentarzu Wagańkowskim w Moskwie, nad grobem człowieka, którego chrapliwy głos dźwięczy w uszach wiernym jego słuchaczom jak modlitwa. Josif Brodski nazwał Wysockiego największym poetą Rosji i nie ma w tym stwierdzeniu cienia przesady. Miał ogromny talent, połączony z wielką charyzmą i szaleńczą pracowitością. Jego krótkie życie (zaledwie 42 lata) było inspiracją nie tylko dla mojego pokolenia. Na nim wzorował się Jacek Kaczmarski, który żył dłużej od Włodzimierza Wysockiego i Edwarda Stachury tylko o 5 lat… Wysocki umarł w Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu, w których był i pozostał stale obecny, także w SO…
marek
Bezcenna sciągawka na długie zimowe wieczory.
Dzięki!
I rozoshlis, kak vodka na troih – tylko po co ta transkrypcja angielska w tekście o rosyjskim bardzie, kochanym przez Polaków? Rozumiem, że teraz sami Rosjanie tak zapisują, ale ja bym napisał „i razaszliś, kak wodka na traich”, ewentualnie „i rozoszliś, kak wodka na troich”, czyli bez akania rosyjskiego o.
Dzisiejsi młodzi, nieznający rosyjskiego, nie czują różnicy, i transkrypcja rosyjskiego na sposób angielski, panoszący się wszędzie, ich nie dziwi. Dla mnie Khrusthov – nawet nie wiem, czy dobrze to nabazgroliłem – pozostanie na zawsze Chruszczowem. Często prowadzi ta angloruszczyzna do zabawnych lapsusów, choćby jak w recenzji muzycznej z Gazety Wyborczej, gdzie autorka mniej znane nazwiska rosyjskie leciała z angielska, ale Czajkowski już był tak z polska. O tym jak się zapisuje Władimir Wysocki w taki sposób nawet nie chcę pisać…
Zgadzam się z Tobą. Też (?) uczyłam się rosyjskiego i transkrypcja z rosyjskiego na angielski drażni moje uszy. Może by trzeba jakowąś akcyję rozpocząć 🙂 ?
Proponuję wszystkim webmasterom pobrać książkę o SEO
Optymalizacja, zewnętrzne i vnutrennyayu jak promować linki i wiele, wiele więcej .
To będzie przydatne nie tylko dla początkujących ale dla profesjonalistów
http://depositfiles.com/files/zzmv8z0h4 скачать с deposifiles