Tag: Alina Kwapisz-Kulińska

Sto smaków Aliny: Owoce w płynie

2014-07-22. W czasach, które są już coraz mniej pamiętane, w epoce PRL-u, było naturalne to, że latem brakowało napojów chłodzących. Im było cieplej, tym mniej napojów rynek oferował. Niezastąpione były saturatory, sprzedające wodę gazowaną, którą lud wdzięcznie nazywał gruźliczanką (tak niehigieniczne były szklaneczki, pobieżnie …

Sto smaków Aliny: Letni obiad z kurczakiem

2014-07-21. Młody drób o tej porze roku powinien być najlepszy. Oczywiście, pod warunkiem, że nie pochodzi z fermy przemysłowej. Mamy tradycje! Polska kuchnia słynęła ze smacznych pieczonych kurcząt. Były zwykle nadziewane bułką tartą ze świeżym masłem i koperkiem. Często do tego nadzienia trafiała i wątróbka. Pieczone kurczęta …

Sto smaków Aliny: Z wołowiny coś szczególnego

2014-07-20. Dlaczego potrawa z ogonów wołowych została ostatnio uznana – razem z ośmiorniczkami – za wyrafinowany smakołyk? Może dlatego, że w zwykłych stoiskach z mięsem, tym sprzedawanym na tackach i w folii, ogonów się nie dostanie. W każdym razie nie bywają tam codziennie. Bo na bazarach – owszem. Także na tym nam …

Sto smaków Aliny: Owoce z rumieńcem

2014-07-19. O tej porze roku brzoskwinie i morele na mechatych skórkach mają piękne rumieńce. Z brzoskwiń skórkę zdejmujemy (po zblanszowaniu, czyli krótkim zanurzeniu czy obgotowaniu we wrzątku). Na delikatniejszych morelach – zostawiamy. Z obu owoców usuwamy pestki. Jak pisała Irena Gumowska, „nasiona, zawarte w pestkach moreli, są jadalne. …

Sto smaków Aliny: Coś lekkiego na upał

2014-07-17. Nie chce się ani gotować, ani nie ma się specjalnego apetytu w taką upalną pogodę. Posiłki muszą być lżejsze. Bo coś jeść jednak trzeba. Proponuję pójść śladem Włochów, w upałach zaprawionych bardziej niż my. A że moją propozycję sporządzimy chyba w kwadrans, nie będziemy …

Sto smaków Aliny: Obiad z książki

2014-07-15. Niektórzy latem chętniej sięgają po lżejszą literaturę. Gdy się smaży na plaży lub buja w hamaku pod drzewkami, trudno czytać naukowe dysertacje lub dzieła opisujące ból istnienia. Ja, chociaż spędzam lato w mieście – cudnie pustawym; obok nas można znaleźć nawet …
Sto smaków Aliny: Kurczę spod Hali Mirowskiej na niedzielę

Sto smaków Aliny: Kurczę spod Hali Mirowskiej na niedzielę

2014-07-13. W czasach mojego dzieciństwa u nas w domu w niedzielę zwykle na obiad była kura lub kurczak. A były to czasy sprzed przemysłowej hodowli drobiu, która uczyniła drób tańszym, ale i… gorszym. Kura w rosole lub kurczęta pieczone były obiadem kosztownym i może dlatego, ale też dla …

Sto smaków Aliny: Sałatka z owoców i sera

2014-07-11. Zaczyna się sezon na brzoskwinie. Bardzo lubię te kolorowe owoce pełne soku i słodkiego, charakterystycznego smaku. Zwykle jemy je na surowo, po prostu jako słodki deser. Dzisiaj propozycja „zupełnie z innej beczki” (kto jeszcze pamięta genialne tłumaczenie Monty Pythonów autorstwa Tomka Beksińskiego?…). …