Kategoria: Felietony

Sławek: Strach, fantazmat i propaganda

24.05.2025 Po wielu latach spotkałem się ze starym – dosłownie i w przenośni – znajomym na kawie i pogawędce. Wykształcony i oczytany człowiek po 80-tce, dawniej adiunkt na uniwersytecie, zaskoczył mnie swoimi poglądami. O jego sympatiach prawicowych do PiS i ruchu narodowego wiedziałem już wcześniej. Tym razem …

Krzysztof Bielejewski: Cesarz Donald i złoty immunitet dla rodziny

20.05.2026 Ameryka zawsze miała talent do produkowania rzeczy wielkich. Wielkich mostów, wielkich samochodów, wielkich hamburgerów i wielkich idiotyzmów politycznych. Europa przez lata patrzyła na Stany Zjednoczone jak ubogi kuzyn patrzy na bogatego wujka z Chicago. Z mieszaniną podziwu, zazdrości i lekkiego przerażenia. Bo Ameryka …

Zbigniew Szczypiński: Lech Wałęsa po latach…

19.05.2026 Przed chwilą mogłem zobaczyć i wysłuchać Lecha Wałęsę bezpośrednio po przyznaniu mu ważnego orderu na europejskim forum. Lech w bardzo dobrej formie fizycznej, w koszulce z logo Solidarności, Matką Boską i znaczkiem w kolorach Ukrainy wygłosił do zgromadzonych 10 minutową mowę, w której przeanalizował wielką zmianę jaka …

Sławek: Implikacje polityki Donalda Trumpa

18.05.2026 Donald Trump nie naprawił Ameryki. Przyspieszył jej kryzys jako mocarstwa zdolnego narzucać reguły, budować zaufanie i spajać Zachód wokół wspólnego interesu. Jego polityka nie jest korektą kursu, lecz demonstracją, że największe państwo świata może samo podkopać fundamenty własnej przewagi: …

Krzysztof Bielejewski: Fort Trump i armia Schrödingera

17.05.2026 Polska od kilku dni przypomina człowieka, który dowiedział się od sąsiadów, że jego najlepszy przyjaciel właśnie rozważa wyprowadzkę, ale jeszcze nie powiedział mu tego wprost. Niby wszystko jest dobrze. Niby relacje są świetne. Niby „partnerstwo strategiczne”. A jednak człowiek nerwowo odświeża telefon i patrzy, …

Jerzy Łukaszewski: Uczyć się z historii – zakończenie

16.05.2026 Na zakończenie chciałbym pokazać rzecz najważniejszą. Człowieka, który znalazł się w okopach nie z własnej woli. Jak wojna była odbierana przez jej szeregowych uczestników. Z jednej strony ludzie powoływani do wojska i tumanieni propagandą byli przekonani, że idą na wojnę, która potrwa ledwie parę tygodni, pesymiści …