Kategoria: Felietony

Zbigniew Szczypiński: Za dużo tego świata, nie da się go ogarnąć

15.07.2026 To tylko przypadkowa zbieżność zdarzeń – dziś rano wysłuchałem w radio piosenkę „Wyjedź w Bieszczady” znanego mi z czasów studenckich Wojtka Młynarskiego. To taki manifest propagujący ucieczkę od problemów, od urlopów dziekańskich i od wszystkich trosk tamtego świata – ucieczka w Bieszczady. Bieszczady to ten róg południowo-wschodniej …

Krzysztof Bielejewski: Imperium, które nie potrafi przestać

12.07.2026 Kiedy po raz pierwszy przeczytałem fragmenty rozmowy Grzegorza Motyki o Aleksandrze Duginie, pomyślałem, że największym problemem Europy wcale nie jest to, iż za mało wiemy o Rosji. Problem polega na czymś znacznie bardziej niebezpiecznym – od ponad trzydziestu lat uparcie nie chcemy wierzyć w to, …

Zbigniew Szczypiński: Obyśmy tylko zdrowi byli…

09.07.2026 Nie ma sensu rozwodzić się nad kondycją prezydenta Trumpa, wystarczy obejrzeć jego konferencję po szczycie NATO i każdy, nawet nie specjalista, zobaczy splątanego człowieka, który nie mówi, a bełkoce, myli kraje, z którymi jest w konflikcie i używa języka bardziej pasującego do rynsztoka niż do konferencji prezydenta wielkiego …

Krzysztof Bielejewski: Odnowiona fasada, pękające fundamenty

07.07.2026 Są miasta, które przed wizytą ważnych gości odkurzają rynek, sadzą kwiaty i każą straży miejskiej częściej zaglądać w boczne uliczki. Są też takie, które postanawiają pójść o krok dalej. Remontują główną drogę z lotniska, prostują studzienki kanalizacyjne, malują elewacje i zasłaniają mniej …

Zbigniew Szczypiński: Wielkie rocznice i codzienne sprawy

06.07.2026 No i po rocznicy 250-lecia Ameryki. Mamy za sobą ogromną ilość tekstów i analiz dotyczących tego jakie były założenia umowy społecznej nazywanej pierwszą w historii Konstytucją – przypomnę, drugą była nasza Konstytucja uchwalona 3 Maja, ale jej szybki koniec nie stał się …

Eugeniusz Noworyta: Profit

06.07.2026 Jak było do przewidzenia, korzyść z polsko-ukraińskiego sporu o historię odniesie Rosja. Tak się właśnie dzieje, bo rosyjscy propagandyści nie mogli przeoczyć takiej okazji, aby się włączyć do absurdalnej bitwy na ordery między Kijowem a Warszawą, zapoczątkowanej przez Zełenskiego jego decyzjami intensyfikującymi proces heroizacji …