Kategoria: Dzięcioł puka

Jerzy Dzięciołowski: Żyć nie umierać

  2018-06-09. W książce-wspomnieniu „Świat bez głowy”, w której Iza Bartosz opisała dole i niedole Janusza Głowackiego, wyczytałem taką uwagę Głowy: „Siada sobie człowiek przy barze, zamawia martini i raptem ma już, kurwa, osiemdziesiąt lat”. Zachęcony tak zwięzłym opisem życiorysu, przedstawiłem koledze …

Jerzy Dzięciołowski: Warsztat pracy (7)

2018-06-01. W redakcjach jest coś takiego jak czas horroru. To wtedy, gdy naczelny bierze się za pisanie wstępniaków. Jest oczywiste, że przekroczone zostaną wszelkie terminy. Władek Dudziński, przez lata sekretarz redakcji i zastępca redaktora naczelnego, człowiek pogodny, który witał mnie uprzejmie: – …

Jerzy Dzięciołowski: Kwestia przypadku (6)

  2018-05-25. Pisałem wtedy na zmianę o pustakach i wielkiej płycie dla pisma „Materiały Budowlane”. I ewidentnie się marnowałem. Na Studium Dziennikarskim na Uniwersytecie Warszawskim przebywałem z takimi absolwentami, jak Daniel Rotfeld, późniejszy minister spraw zagranicznych, czy dyrektor departamentu w MSW. Nie było jasne, czy dyrektor …

Jerzy Dzięciołowski: (5) Wczasy w Anglii

2018-05-19. Przed pojawieniem się na mojej drodze Zbyszka Wyczesanego z „Życia Gospodarczego” i jeszcze przed opisaniem wszystkich zakładów wielkiej płyty wyrzucili mnie z Agencji Robotniczej za niewinność. Z robotnikami AR miała mało wspólnego, natomiast ze służbami – i owszem. W agencji nierobotniczej ścigałem się z Wieśkiem Wesołowskim w pisaniu …

Jerzy Dzięciołowski: Majówka

  2018–05–11. Postanowiłem urwać się cywilizacji. Pojechałem pod leśniczówkę, o którą dbam pół wieku. Zasługuje, siostra znalazła w Internecie, że zaistniała już w 1805 roku. W obejściu było dwóch osobników. Kościsty rozwalił się do opalania na stole. Biały taki…. Widać rzadko wietrzony. Tłustawy, …

Jerzy Dzięciołowski: Miejsce na ziemi (3)

2018-04-15. Utrata dziewictwa Przed poświęceniem się pracy dziennikarza (która – zdaniem wielu – polega na przewracaniu ludziom w głowach) pobierałem wiedzę o życiu drzew w Wyższej Szkole Rolniczej w Poznaniu, zwanej pieszczotliwie „wysrolem”. Ku zadowoleniu obojga rodziców z dwóch różnych powodów: ojca, że pójdę …

Jerzy Dzięciołowski: Miejsce na ziemi (2)

  2018-04-12. Boso, ale w ostrogach O ile sobie przypominam, TO od najmłodszych lat skazany byłem na sukces. Starsza siostra latami mnie tłukła. Namierzyłem ją kiedyś w drodze do szkoły i przywaliłem kamieniem w czoło. TO było przełomowe osiągnięcie. Niestety, ojciec zupełnie nie zrozumiał, że od tej chwili ja będę tłukł …

Jerzy Dzięciołowski: Ognie bengalskie

  2018-03-30. Miałem dwa dyplomy w kieszeni i nikt nie chciał tego docenić. Włóczyłem się po Warszawie i nic z tego nie wynikało. Któregoś dnia wyzwoliłem w sobie całą odwagę i wszedłem do redakcji „Dookoła świata”, która mieściła się w bok od Nowego Światu przy ulicy Smolnej. W dziale …