Marek Jastrząb: Żywot człowieka niecnotliwego
2017-12-01. Pewnego dnia znany obywatel o ksywie Koleś przestał uprawiać filozofię, ustąpił więc z uniwersytetu i przerzucił się na zarządzanie własnym pomyślunkiem. A że własnego pomyślunku nie miał za grosz, bo wierzył tylko w cudzy, w to, co mu podpowiedziano, to i zarządzanie też mu galopem oklapło. I byłoby padło na amen, gdyby nie wuj Zenon. Jako …
