Sto smaków Aliny: Menu filmowe lub książkowe
2013-05-07. Pogoda paskudna. Kto nie wyjechał w te kilka wolnych dni, czyli weekend przeciągający się na cały tydzień, szuka zajęć domowych. A może sięgnąć po klasyk filmowy lub książkowy? Wybrałam już leciwy, w co trudno mi uwierzyć, bo pamiętam, gdy był przebojem. To filmwłoski z ducha: „Ojciec chrzestny”. …
