Jerzy Klechta: Na Psków, na Psków
2016-06-26. Sytuacja dojrzała do śmiałych decyzji. Zgniły Zachód pęka w szwach. Rosja Putina napina muskuły. Zaś zewsząd patrzą na nas krzywym okiem (z wyjątkiem Chińczyków, co zapowiedział Wyspiański w „Weselu”). A i w samej Rzeczpospolitej wrze jak w piekle. Spiskuje kto może i nie może. Państwo drży …
