Tag: Marek Jastrząb

Marek Jastrząb: Pisanie

15.01.2024 Po pierwszym okresie fascynacji literaturą przygodową, westernowymi fabułkami czytanymi z zapartym tchem, postanowiłem, że kiedy już zacznę pisać, będą to utwory w podobnie awanturniczym stylu. Ale wkrótce naszedł czas poznawania konstrukcji odległych od galopad, strzelaniny i bicia piany: odkryłem świat hermetyczny i podbarwiony …

Marek Jastrząb: Dwie bajki

13.01.2024 1 Bieda obraziła się na Nędzę, więc mieszkańcy ustalili, że musi się odbyć dwubój z udziałem arbitra. Bohaterkami pyskówkowej zadymy były dwie pierwsze damy wygwizdowa i strach brał myśleć, co to będzie, jak ich nie będzie. Bieda, jako arystokratka blisko spokrewniona z Niedolą, …

Marek Jastrząb: Owacje na leżąco, czyli „skuś baba na dziada”

10.01.2024 Prawne zamieszanie powstało dzięki dopuszczeniu Bandy Prezesa do rządzenia. Tu od razu zaznaczyć trzeba, że we wspomnianej bandzie znalazły się osoby całkowicie uczciwe, wierzące w teoretyczne założenia zawarte w programie grupy przestępczej. Persony rzetelne i nie mające wspólnych mianowników z grabieżcami. Lecz, jak to w w bajkach …

Marek Jastrząb: Serpentyna dziejów

07.01.2024 Giambattista Vico urodził się w 1688 roku w Neapolu. Jego filozoficzne koncepcje powstawały w niesprzyjającej atmosferze mody na zapatrywania Kartezjusza. Kartezjusz dowodził potęgi rozumu, a rozum był dla Vico zgorzkniałym dzieckiem poezji. W pojęciu Kartezjusza rozum był oderwany od ludzkiej historii, …

Marek Jastrząb: Ważne sprawy i bajdurzenia

03.01.2024 Wstęp Poniżej zamieszczony tekst napisałem parę lat temu. Mój rocznicowy felieton otrzymał przeogromną ilość jadowitych komentarzy. Mówiąc modnym językiem reporterskim, nie pozostawiono na nim suchej nitki. Schłostano mnie po całości. Czemu nie dziwię się za bardzo, gdyż większość moich dyskutantów dała się …

Marek Jastrząb: Spacerkiem po dwulicowości

01.01.2024 Po rozwichrzonej i wyrywkowej erudycji literata błąkają się jakieś strzępy, odłamki i przebłyski o czymś, co się drzewiej rozumiało bez słów: w trakcie wymawiania nazwiska bohatera „Czekając na Godota”. Sztuka ta należała do spektakli wałkowanych na okrągło. Przed laty, bo teraz pamięta się o jej przesłaniu trochę mniej, …

Marek Jastrząb: Nasza rzeczywistość

28.12.2023 Zacznę od Kongresu futurologicznego, opowiadania Stanisława Lema, pochodzącego z tomu o tytule Bezsenność. Napisane w latach siedemdziesiątych poprzedniego wieku, w epoce oczekiwania na lepsze czasy, aktualne jest i w tym stuleciu. Lecz choć napisane w sposób prześmiewczy, nie jest śmiechem bezrefleksyjnym. Jest utworem zachwycającym odkrywczością …

Marek Jastrząb: Medialny kontredans

27.12.2023 Nie wierzę w cudowną przemianę osła w istotę myślącą z sensem, gdyż wymaganie od durnia taktu, logiki, subtelności, lub powściągnięcia niewyparzonej gęby, sensu tego nie ma za grosz. Tak, jak oczekiwanie od prezydenta, że będzie znał prawo i postąpi zgodnie z konstytucją. I zacznie rozumieć, co to demokracja bez ściemy i na czym …