Tag: Marek Jastrząb

Marek Jastrząb: Indywidualiści w tysiącach egzemplarzy

09.06.2023 Czym DZISIAJ ma być literatura? Czy jeszcze ma coś do powiedzenia? A może pełni tylko rolę relaksującą? Opisującą urojony świat? Dlaczego dzisiejsi poeci wolą pisać o kwiatach i nieboskłonach, niż chwycić się z rzeczywistością za bary? Dlaczego obecni prozaicy nurzają się w tematach fikcyjnych i trudnią …

Marek Jastrząb: Alfy i omegi

07.06.2023 Rzecz dotyczy szerszego zjawiska. Nosi ono nazwę upadek autorytetów. Czyli ich gnojenia. Ośmieszania, niwelowania, sprowadzania do absurdu, do wytworzenia wokół nich atmosfery nieufności. Co moment okazuje się bowiem, że ten czy ów znajdujący się na piedestale, czczony i stawiany jako wzór godny …

Marek Jastrząb: Szkoła dla hebesów

01.06.2023 Wchodząc w niejednoznaczny klimat powieści o Kolegium Parc przypominam sobie czas, gdy słowa przyjaciel nie kojarzono z homoseksualizmem. A przytulenie dziecka z oskarżeniem o chęć molestowania czy pedofilstwo. W takich momentach pragnę zrezygnować z siebie pamiętającego normalne chwile. Pochłonięty odzyskiwaniem zapomnianych wrażeń, wspominam swój czas …

Marek Jastrząb: Balkonowa drzemka

29.05.2023 W trakcie pierwszego werandowania na nim dopadł mnie sen: żeby tam się dostać, należało przerobić strażników, upilnować taką porę, gdy zajęci byli jedzeniem. W tym celu czekałem przy bramie prowadzącej do korytarzyka, gdzie znajdowało się wejście. Że wejście istotnie było, …

Marek Jastrząb: Muzykant

12.05.2023 Po ciężkiej nocy uparta myśl o stworzeniu symfonii, wracała jak bumerang i znowu, niczym zadra, tkwiła w nim. Było to zamierzenie wielkie, przeczyste, warte mszy. Zwłaszcza dla niego, rzępoły z dansingowych ochlajów. Miało go uratować z nijakości i przedstawić jako wyjątkowego twórcę, którym pragnął …

Marek Jastrząb: Krystyna i Hamlet

07.05.2023 Maurycy usiadł w kątku przy kontuarze, w pobliżu półotwartych drzwi, obok muzyka, którego zatrudniono w klubie Pod Wesołym Mamlaczem na etacie wirtuoza. Widział, jak kawiarniane opary wsysały do środka zastępy smakoszy. Co pewien czas wykopywały nasyconych, a brzuchaty szatniarz kłaniał im się cyklicznie. A między …

Marek Jastrząb: Sztuczna inteligencja

03.05.2023 W nieodległej przyszłości czeka nas mamuci los; pod tym względem Natura jest nieubłagana i żwawo uwija się z likwidowaniem słabszych gatunków. Jak wiadomo, postępu nie da rady powstrzymać, bo nawet zahamowany, przygaśnie tylko na chwilę, by po pewnym czasie wybuchnąć na nowo. Pół biedy, jeśli …

Marek Jastrząb: Kulturowy fioł

29.04.2023 Znajomy pojechał na zagraniczną wycieczkę po Europie i wrócił w stanie wskazującym na roztrzęsienie; w każdym jego spojrzeniu malowały się podniecenia, jakieś niesprecyzowane spłoszenie, załamanie i wściekłość, tak, że ja, człek bywały w przeróżnych emocjach, musiałem dołączyć się do jego rozpaczy i przyznać mu rację. Na wstępie …