Marek Jastrząb: Prywata
20.10.2018 Mój pierwszy nauczyciel prozatorskiego rzemiosła, Jerzy Sulima-Kamińskipowiadał, że twórca NIE ISTNIEJE bezobsesji. Balzak moczył nogi w musztardzie i bawił się w udawanie bogacza,Lowry miał delirkowe natchnienia i bez tego procentowego paliwa nie tykał pióra, Bukowski to samo, Cortazar zbierał śmieci i obliczał, co popadnie: liczbę ludzi na przystanku, …
