Stanisław Obirek: Ewa Kurek to jednak wymyśliła
2018-05-27. Mocne, a nawet wstrząsające. Choć jak wiadomo papier jest cierpliwy i wiele zniesie, to jednak ta cierpliwość dotknęła granic możliwości. Przynajmniej moich. Wprawdzie przeczytałem do końca obszerną rozmowę z dr Ewą Kurek w tygodniku „Do Rzeczy” (nr 19/2018) jednak nie mogę się otrząsnąć …
