Tag: wybory

Piotr Rachtan: Pominięte eksponaty

2015-03-15. Głośno w ostatnich dniach zrobiło się wokół nowego muzeum, ufundowanego staraniem Andrzeja Dudy, kandydata na prezydenta, które otrzymało nazwę Muzeum Zgody imienia Bronisława Komorowskiego. To inicjatywa nowa w polskim obyczaju politycznym, choć powinniśmy się już przyzwyczaić do coraz powszechniejszej …

Ferdynand Rymarz: Obywatelski status kandydatów na urząd Prezydenta RP

2015-02-25. W wypowiedziach publicznych prominentnych przedstawicieli partii politycznych oraz w publicystyce dość często pojawia się stwierdzenie „kandydat partii politycznej na urząd Prezydenta RP”. Jest to błędne i nieuprawnione mniemanie, niemające podstaw konstytucyjnych. Używanie uproszczonych skrótów myślowych, z punktu widzenia praktyki politycznej, być …

Andrzej Koraszewski: Uśmiech nowej twarzy podobno nowej lewicy

2015-02-21. Mimo ćwierćwiecza wolności odmawiamy uznania możliwości, że państwo (samorząd, policja, urząd, szkoła, szpital) może być czymś przyjaznym i że w warunkach demokracji możemy mieć na to wpływ. Jest jeszcze gorzej, nie przyznajemy, że mimo powodów do narzekań, są również zauważalne zmiany pozytywne. Urzędy są bardziej …

Piotr Rachtan: Pacaneum, czyli kto puka do mych drzwi

2015-02-21. W mojej poczcie znalazłem e-mail, którego nie oczekiwałem. Autor pisze do mnie tak:: Szanowni Państwo, Drodzy Przyjaciele! Jeszcze raz dziękuję Wam, że razem ze mną chcecie odzyskać Polskę dla nas, obywateli. Wasze wsparcie jest dla mnie ogromnie budujące. Z każdym dniem nabieram …

Jerzy Łukaszewski: Ja, wyborca

2015-02-20. Nie znam się na polityce, więc wypowiadam się na jej temat ochoczo i przy każdej okazji. Najwyżej wyjdę na idiotę, ale to w końcu i moje prawo i moje ryzyko. Tylko moje. Nikomu tym krzywdy nie robię, bo przyznając się do ignorancji w tym względzie, nikogo nie namawiam, by podzielał moje zdanie. Nieco inaczej przedstawia …
Marian Marzyński: Ogórek jako środek do czyszczenia

Marian Marzyński: Ogórek jako środek do czyszczenia

2015-01-30. Z Januszem Palikotem łączy mnie fascynacja Gombrowiczem, który opisywał Polaków beznadziejną walkę z tradycją kraju przejściowego, gdzie nigdy nie narodziły się oryginalne prądy, bo w wielkości przeszkadzała „polskość”. W moich „Listach do Palikota” radziłem mu, żeby swoją przyszłą kampanię prezydencką zaczął w liceach, bo tylko ta najmłodsza Polska, …

Sławomir Popowski: Do zobaczenia w lepszej Polsce

Na niewiele ponad dobę przed wyborami do Sejmu trzeba przypomnieć to, co najważniejsze. Przede wszystkim musimy zdawać sobie sprawę, iż to nie są „zwykłe” wybory. Że mamy ileś tam partii z różnymi propozycjami i wybieramy tę, która proponuje nam najciekawszy – z naszego punktu widzenia – program. …

Alina Kwapisz-Kulińska: I Krakowskie, i Przedmieście

Nie ma rady: dzielimy się na pół. Czy połowy będą nierówne i która będzie mniejsza, przekonamy się za tydzień. Stan podziału zbadałam w ostatnią przedwyborczą niedzielę na Krakowskim Przedmieściu. Krótki odcinek: od Ossolińskich po Miodową. Rano jeszcze ich nie ma. Zjawiają się po pierwszej. Najpierw pod murem siada starsza …