Kategoria: Felietony Bielejewskiego

Krzysztof Bielejewski: Sobota po świętach, czyli telefon do Waszyngtonu i cisza po Kaczyńskim

27.12.2025 Sobota po świętach ma w sobie coś z poranka po hucznej imprezie, na której wszyscy mówili za dużo, pili nie to, co trzeba, a teraz udają, że dokładnie pamiętają, co się wydarzyło. Kawa jest mocniejsza, światło ostrzejsze, a rzeczywistość – niestety – wróciła. Polityka też. Bez kolęd, bez opłatka, za to z telefonami …

Krzysztof Bielejewski: Zanim podamy karpia i podzielimy się ciszą

24.12.2025 Wigilia ma w sobie coś z pauzy w oddechu świata. Tę krótką chwilę, kiedy nawet najbardziej rozhisteryzowany kalendarz mówi: stop. Usiądź. Popatrz. Zanim znów ruszysz jak chomik w politycznym kołowrotku. I właśnie dlatego ten wieczór jest tak niewygodny – bo zmusza do myślenia, a my od myślenia …

Krzysztof Bielejewski: Postkomunistyczny prezydent Nawrocki zdezynfekował historię, czyli jak idiota usunął stół

18.12.2025 Karol Nawrocki, ten podkasany demiurg z podręcznika do historii pisanej flamastrem, właśnie ogłosił koniec postkomunizmu. I jak każdy człowiek o intelekcie wilgotnego kartofla, uczcił to symbolicznym gestem – wyrzuceniem Okrągłego Stołu z Pałacu Prezydenckiego. Z hukiem godnym pokrywki od konserwy wyleciał mebel, …

Krzysztof Bielejewski: Nawrocki nie odbiera, bo zajęty jest sobą – prezydent z piwnicy walczy z rządem, historią i SMS-ami

16.12.2025 Karol Nawrocki, prezydent z Bożej (czy raczej partyjnej) łaski, który złożył przysięgę, a potem schował się w lesie – nie tylko dosłownie, jak sam chwali się w wywiadach, ale i politycznie. Człowiek, który miał być twarzą „nowej powagi”, okazał się twarzą nadąsaną, narcystyczną i nad wyraz obrażoną. …

Krzysztof Bielejewski: Chanuka bez prezydenta, czyli jak zgasić światło rozumu zapałką doktryny

15.12.2025 Karol Nawrocki, świeżo upieczony prezydent RP, postanowił nie zapalić świecy chanukowej w Pałacu Prezydenckim. Trudno powiedzieć, czy to akt przekonania, czy ignorancji, ale jedno jest pewne: światło symboliczne zgasło. I to nie z braku oliwy, ale z nadmiaru ideologicznego łojotokowego myślenia. Prezydent argumentuje, że nie bierze udziału w Chanuce, …