Kategoria: Jastrząb lata

Marek Jastrząb: Rydwan, taras i skwerek

14.04.2024 Od kiedy zostaliśmy przyjaciółmi, jego ulubioną rozrywką było podróżowanie. Chodził jeszcze, lecz jedynie na krótkich odcinkach, zaledwie przy łóżku. Za młodu poruszał się automatycznie, ignorując przeszkody, które z łatwością omijał, a istnienie ich dostrzegł dopiero wtedy, gdy nasiliła się jego niemoc. …

Marek Jastrząb: Kuzynka

05.04.2024 Gryzmoląc o pogmatwanej historii swojej rodziny, wymarłej i obecnej tylko w albumach, odgradzałem się od życia. Podczas ich spisywania przestawałem dostrzegać pojedyncze wypadki prześladujących mnie wspomnień, a zaczynałem łączyć jedne z drugimi. Ulegały dziwnym procesom umniejszenia. Konsekwentnemu zapadaniu się w sobie. Samobójczemu …

Marek Jastrząb: Sanatorium dla przegranych

01.04.2024 Ostatnio dokuczał mi ucisk w głowie – ciągłe, powolne rozsadzanie czaszki, które promieniowało na całą lewą stronę skroni, i sprawiało, że nie mogłem się na niczym skupić przez dłuższą chwilę. Przenikały mnie wspomnienia, w których zdawałem się tkwić niby w rzeczywistym świecie. Zamroczony swoją świadomą …

Marek Jastrząb: Dwaj bracia

24.03.2024 Pierwszy na oko dobija siedemdziesiątki. Trzyma się jednak nie najgorzej, bo liczy już przeszło osiemdziesiąt wiosen. Czyściutki, pracowity. Ani śladu siwych włosów. Wybredny pod każdym względem. Sknera. W nocy wstaje do lodówki. Lubi zjeść mało, lecz drogo. W potrzebne specjały zaopatruje się …

Marek Jastrząb: Wspólnota pragnień

18.03.2024 Wśród mieszkańców powstały nieznane połączenia wzajemnych interesów, rozpleniły się „taktyczne zażyłości”. Skupieni wokół nadrzędnego celu, powiązani chęcią zdobycia dziupli do egzystencji, chodzili z prośbami do A. i przekonywali mu kieszeń, że są wprowadzeni w jego interesy i jak najbardziej nadają się do zasiedlenia jedno …

Marek Jastrząb: Ciszej, dalej; awanse i degradacje

12.03.2024 A. należał do niej w przeszłości i był z tego powodu wniebowzięty. Często chwalił się opowiadając, jak go uwielbiano. B. potępił ją już w momencie, gdy się do niej przekonał. Gdy na własnej skórze doświadczył jątrzącego działania jej balsamów. Przy lada okazji dawał więc do zrozumienia, co myśli o jej …

Marek Jastrząb: O powinności tworzenia

08.03.2024 Wyobraźmy sobie, że wszyscy twórcy nagle zamilkli. Piszą, malują, komponują, ale do szuflady. Bytują po niszach i zakamarkach, po piwnicach, oazach i bezludnych wyspach, a ich głos dociera do niewielu. Do garstki potrafiących czytać, myśleć i udawać, że jest super. Ale do tych, co nie czytają, nie potrafią sklecić jednego zdania …

Marek Jastrząb: Wygrani, przegrani, bęc

06.03.2024 Agitacja odbywa się z rozmachem. To ci, to tamci przez chwilę szczytują. To ci, to tamci podnoszą głowę i ustami Czarnka, lub Nowackiej obwieszczają swój żałosny triumf. Przez chwilę Rządem, czy Parlamentem, targają optymizmy, wstrząsają dreszcze, a gdzie nie spojrzysz, tam widzisz, jak odbywa się …