Kategoria: Jastrząb lata

Marek Jastrząb: O niereformowalnych

01.06.2022 Za onych dni panowało się na niewielkim obszarze, bo duże – wycofano z obiegu. Tam właśnie wysadzano się na wielkie czyny, odbywano jarmarki, poutykano ugory, ponure miedze i swawolne grusze, tam też odbywały się igrzyska połączone ze wciskaniem ciemnoty. W krainie z owej …

Marek Jastrząb: Pieśń o progresywnym postępie

26.05.2022 Typ człekopodobny ciekawy jest, a spośród niego rekrutują się garstki naukowców obwąchujących świat w stanie rzeczywistym i w niedobitki uczonych na zlecenie; tylko w niewielkim procencie osobników zaliczanych do ludzi, pozostaje ta ciekawość ta pozostaje do grobowej dechy. Na ogół kwitnie, lecz w przeważających odłamach społeczeństwa, ciekawość ta zanika …

Marek Jastrząb: Tło

21.05.2022 Zamieszki są z początku buntem zrodzonym ze społecznego niezadowolenia. Buntem kierowanym przez ludzi prawych, o czystych rękach i szlachetnych intencjach. Zrywem obywatelskiej desperacji. Sprowokowane są bezsilnym poczuciem krzywdzących dysproporcji w podziale dóbr. Lecz gdy się rozszerzają tak, że nie można nad nimi sprawować kontroli, uaktywnia się demagogiczny …

Marek Jastrząb: Spóźnione zdziwy i oburze

19.05.2022 Od czasów przedpotopowych, czyli od lat przekraczających ludzkie pojęcie, czyli od likwidacji PRL, plączą się po naszej jaźni genialne wizje w sprawie wychodzenia z nocnika. Co jedna zyskuje przewagę, to zaraz pojawia się konkurencyjna i wio! Rozpoczynają się dyskusyjne harce o wyższości jednych nad drugimi. …

Marek Jastrząb: Powtarzająca się utrata chwilowej pamięci

15.05.2022 Dlaczego dokonujemy lichych wyborów, wiemy. Dlaczego, skoro o tym wiemy, nic z tego nie wynika? Tego typu zdziwienia towarzyszą nam od lat i przyzwyczailiśmy się do narzekania. Wygląda na to, że jakaś hamująca siła uniemożliwia nam posługiwanie się inteligencją. Jak gdyby pewnego rodzaju …

Marek Jastrząb: Asekuracja

11.05.2022 My, Polacy, lubim najsampierw dostać w skórę, a potem rzewnie płakać. Deliberować ziejąc naokół świętymi ogniami oburzenia. Radośnie wspominać piękne katastrofy uciesznie chlipiąc nad rozlanym mlekiem. Zachodzić w głowę, dlaczego i za jakie grzechy nas wykiwano. Dlaczego daliśmy się zwieść, …

Marek Jastrząb: Milion wróbli

09.05.2022 Przed wiekami, w czasach kobietonów rasy Dulskiej, wyroby Heleny Mniszkówny cieszyły się opętanym powodzeniem. Panny służące, kucharki i przekupki uczestniczyły w kulturze zajadając się romansami z wyższych sfer. Jednakże świat ruszył z kopyta i nastąpiły czasy, gdy obecny ktoś o niepozornym rozumku …

Marek Jastrząb: Nowomowa

06.05.2022 Czytałem teksty pisane językiem staromodnym. Zrozumiałym dla pokoleń zbliżonych do kończących nieświęty żywot. Wśród nich poruszałem się bez wysiłku i czułem się swojsko. Lubiłem beletrystykę, jednak nie do fabuł mnie ciągnęło. Popychało mnie w kierunku czegoś niezabarwionego fałszem: faktów, szczegółowych …