Proletariusze, łączcie się
02.11.2018 Wracam, gdzie skończyłem: do hotelu w Płocku. Solidnie zbudowany w socjalizmie ze środków petrochemicznych, w latach 90. w stanie upadku został sprzedany prywaciarzowi. Nie jestem dziennikarzem śledczym, więc nie wiem komu i za ile, ale na pewno wie to, jeżeli żyje, Marian Woźniak, bardzo partyjny przewodniczący miejskiej rady …
