PIRS: Przed wyborami
2018-05-17. Obudził mnie łomot do drzwi. Spojrzałem na zegarek: godzina szósta. Pierwsza myśl: pękła u mnie rura i zalewam sąsiadów z dołu. Ale zaraz potem usłyszałem wrzask: „Otwierać, policja! Bo wyważymy drzwi!”. Podszedłem do drzwi i wyjrzałem przez wizjer. Zobaczyłem facetów w czarnych kombinezonach, z maskami na twarzy, …
