Tag: Krzysztof Bielejewski

Krzysztof Bielejewski: Konstytucja nowej generacji, czyli jak krzyk zastępuje myślenie

03.04.2026 Na Placu Zamkowym powiewała flaga. Biało-czerwona, spokojna, trochę zmęczona historią, trochę przyzwyczajona do tego, że co pokolenie ktoś próbuje ją sobie przypiąć do klapy jak order za własne wyobrażenia. Pod flagą stał człowiek, który postanowił, że nie będzie tylko prezydentem. Będzie kontynuacją historii. Najlepiej tej najładniejszej, najbardziej …

Krzysztof Bielejewski: Majówka, dym z grilla i pomarańczowy meteor

02.05.2026 Najpierw pachnie dymem. Nie tym geopolitycznym, tylko zwyczajnym, swojskim – z grilla, który Polak odpala z nabożnością większą niż świecę w kościele. Kiełbasa syczy, piwo paruje, flaga łopocze na balkonie jak prześcieradło suszone na wietrze historii. Ktoś mówi o cenach, ktoś o pogodzie, ktoś …

Krzysztof Bielejewski: Dobro na żywo i zło w komentarzach

28.04.2026 Jest taka kawalerka na warszawskiej Pradze, w której przez dziewięć dni działo się coś, co w normalnym świecie powinno być niemożliwe, a w Polsce jest tylko mało prawdopodobne, dopóki ktoś nie włączy kamery i nie powie: sprawdzam. W tej kawalerce świeciły lampy, buczały komputery, ktoś śpiewał, ktoś się …

Krzysztof Bielejewski: Strzały, szampan i słupki poparcia

26.04.2026 Wieczór był miękki jak aksamit i lepki jak polityczna obietnica składana po północy, kiedy kelnerzy już wiedzą, że wszystko wolno, a goście jeszcze udają, że obowiązują ich zasady. W sali balowej hotelu, gdzie historia ma zwyczaj wracać nieproszona, błyszczały kieliszki, garnitury …

Krzysztof Bielejewski: Sojusz na papierze, a świat w ogniu

24.04.2026 Piątkowy wieczór ma w sobie coś z fałszywego spokoju, jak cisza w restauracji tuż przed tym, gdy ktoś przewróci stolik i nagle wszyscy przypomną sobie, że świat jednak istnieje. Ludzie wychodzą z pracy, zamykają laptopy, nalewają sobie coś mocniejszego niż kawa i przez chwilę próbują …

Krzysztof Bielejewski: Cenckiewicz – człowiek, który widział spiski wszędzie (wersja bez protokołu, personalna)

23.04.2026 Są w polskiej polityce ludzie, którzy coś wiedzą. Są tacy, którzy coś rozumieją. I jest jeszcze trzeci gatunek – ludzie, którzy wiedzą wszystko, rozumieją wszystko i dodatkowo uważają, że tylko oni wiedzą i rozumieją. Sławomir Cenckiewicz należy do tej trzeciej kategorii: do ludzi, którzy zamiast lustra mają ekran projekcyjny …