Krzysztof Bielejewski: Poranek w Kanadzie, rozpad w Warszawie
0
★ 5.0 (8)
18.02.2026 W Kanadzie jest poranek. Szaro. Lekki deszcz. Między drzewami resztki śniegu, jakby zima nie mogła się zdecydować, czy już odpuścić. Zszedłem na dół. Papieros. Kawa. Cisza. Ten rodzaj ciszy, w którym człowiek wierzy, że świat jest racjonalny. Otworzyłem komputer. Chciałem dopracować …
