Tag: WaszeR Londyński

WaszeR Londynski: Czyżby deficyt jaj, panowie?

2016-10-23. Ano właśnie. Istotę problemu uświadomił mi tak naprawdę dopiero niedawny czarny protest niosek, ratujący honor ogółu, a i tak potrzebowałem kilku dni i paru kopniaków, by dotarło gdzie trzeba. O facetach więc dziś rzecz bez pardonu Przede wszystkim typowo męskie służby mundurowe. Chociaż za mundurem …

WaszeR Londyński: Być albo nie być Damą

2016-10-09. Kobietą być, to bardzo trudne. Kobietą myślącą i zachowującą się po ludzku (no bo przecież nie po bosku!) — znacznie trudniejsze. A już damą być, to ho-ho… Bunt towarzyszył kobiecie od zarania. Zrazu nie dawała się zepchnąć z gałęzi w przepychankach o lepsze na niej miejsce. Później, strzegąca ogniska …

WaszeR Londyński: Źli szczekają, dobra zmiana idzie dalej 

2016-08-18 Źli, czyli ten aktualnie pozanormatywny sort. Niczym odrzut z eksportu, jak to się ongi określało, który to odrzut ówczesna władza rzucała łaskawie na rynek, a na co z kolei ogół się rzucał, bo towar niezły i po przystępnej cenie. Teraz też rzucają – ta najnowsza, lepsza władza …

WaszeR Londyński: Polonez w rytmie obertasa z elementami latino americano

2016-08-04.       Prawda to czy fałsz? Porozglądajmy się więc po najbliższym obejściu. Jadwiga Staniszkis wyrosła wreszcie z roli bycia słodką idiotką, Niech-Się-Pan-Trzyma-Drogi-Panie-Jarosławie nadal brnie o zachodach słońca w poetycką formę demencji. Żelek cyklicznie jest niesmakiem na ustach (medialnych) a o Pawłowiczównie nie wypada w towarzystwie, …

WaszeR Londyński: Quo vadis Poloniae

2015-05-25. Okazuje się, że wróżenie z fusów kawy na okoliczność tego, co w bliższej lub dalszej przyszłości, bywa na ogół pobożnym życzeniem petenta a niezłym biznesem wróżbity. Lecz czas w komitywie z realiami potrafi szyderczo przyspieszyć zmieniając po swojemu czasoprzestrzeń nie tylko wróżebną, choć niewielki retusz tu i odrobina zrozumienia …

WaszeR Londyński: Pięć lat szampańskiej zabawy

2015-05-21. Tyle tu, w tej szacownej witrynie, pada wielkich i rozsądnych słów podszytych troską, obawą, sympatią, miłością wręcz do Ojczyzny i czym tam jeszcze. Również na swój sposób motywowaną niechęcią, by nie powiedzieć irracjonalną nienawiścią. Ścierają się przeciwstawnymi opiniami pod tekstami komentatorzy. Ale nikt do tej pory …