Jerzy Dzięciołowski: Ciasteczko częściowo nieświeże
2017-09-06. Zadzwonił kolega, żeby wymienić poglądy, spotykamy się mniej więcej raz na pół roku i naprawiamy rzeczywistość. W międzyczasie kolega się zradykalizował. Niewiele brakowało, żeby nazwał mnie lewakiem i tylko kultura osobista, po przodkach, prawicy z przekonania powstrzymała go od zdefiniowania mojej tożsamości. Z miejsca przystąpił do pozbawiania mnie …
