Krzysztof Bielejewski: Środek się kołysze, a prawo skrzypi
0
★ 4.8 (22)
12.05.2026 Poranek w Warszawie zaczyna się niewinnie, jak zawsze: kawa pachnie obietnicą sensu, tramwaj dzwoni jak sumienie, telefon mruga wiadomościami, które mają udawać rzeczywistość. Człowiek czyta nagłówki i ma to dziwne wrażenie, że ktoś nocą przesunął meble w państwie o kilka centymetrów …
