Kategoria: Felietony Bielejewskiego

Krzysztof Bielejewski: Stary profesor, algorytm i cień Platona

12.03.2026 Wczesne przedpołudnie w Toronto ma w sobie coś z powolnego otwierania ciężkich drzwi w starej bibliotece. Miasto nie budzi się gwałtownie, nie zrywa się jak student spóźniony na egzamin. Ono raczej podnosi powieki z godnością starego profesora, który wie, że świat i tak chwilę poczeka. Temperatura kręci …

Krzysztof Bielejewski: Toronto, kawa i SAFE zero złotych

10.03.2026 W Rotman School of Management dzień o piętnastej po południu ma swój własny rytuał. Kto pracował kiedyś na dobrej uczelni, ten zna tę godzinę. Zajęcia już się kończą, studenci znikają w bibliotekach, a profesorowie – jak starzy oficerowie po manewrach – schodzą do lobby …

Krzysztof Bielejewski: Nie musimy być imperium, żeby być wielcy

07.03.2026 W lobby uczelnianym, tuż po lunchu, gdy kawa parowała w białych filiżankach, a my udawaliśmy, że te nasze rozmowy „o niczym” są jedynie przerywnikiem między zajęciami, zaczęło się coś, czego nie przewidziałby żaden scenariusz. Wszyscy zeszliśmy się jak zwykle, żeby poplotkować, trochę się polansować, trochę …

Krzysztof Bielejewski: Profesorowie od końca świata

03.03.2026 Z samego rana, po przyjściu do pracy, pokrzepiony śniadaniem przygotowanym przez srogą Larysę, złapałem kawę i udałem się do uczelnianego lobby. Trzeba się pokazać wśród mądrych ludzi, uścisnąć kilka rąk, zamienić kilka zdań, dać się zobaczyć z filiżanką – najlepiej w półprofilu, …