Marek Jastrząb: Rzeczpospolita wypadkowa
25.05.2020 Ciśnie się pytanie: czy kłamca potrafi przyznać się do własnych urojeń? I to nie w zaciszu krzaków, cichcem i z obrażoną miną niewinnego oszusta, lecz publicznie: w świetle telewizyjnych kamer? Moim zdaniem nie stać go na tak heroiczny wysiłek. Nawykły do przeczenia wszelkim zarzutom, przyzwyczajony do notorycznego zapewniania, że jest uczciwy, …
