Marek Jastrząb: Choroba wściekłych polityków
31.03.2020 Głęboką nocą, w salach przeznaczonych do kiwania palcem w bucie, gromadzą się przedstawiciele narodu w kominiarkach. Daje się wtedy słyszeć ich zdroworozsądkowe tokowanie nazywane jednostronną debatą. Do podestu zostaje dopuszczony reprezentant opozycji i ze swadą wywija katastroficznymi wizjami na temat rozprzestrzeniającej się …
