Tag: Marek Jastrząb

Marek Jastrząb: Nadkwasota, czyli tercet

22.02.2020 Ostatnio mam zgagę: odbija mi się dramatami Gabrieli Zapolskiej. Ściślej mówiąc, Moralnością pani Dulskiej. A jeszcze precyzyjniej: pisanym w dziewiętnastym wieku, lecz uniwersalnym obrazkiem z dzisiejszości. Sceneria dramatu: jako właścicielka kamienicy, jejmość Dulska siedzi przy stole i oblicza, komu z lokatorów podnieść …

Marek Jastrząb: Znachorzy

19.02.2020 Jesteśmy świadkami regresu, nieprzerwanej cofki kompromitowanych ideałów. Jednak, wbrew sabotażowej pracy grupki nieudaczników, Polska nadal ma sens; wstąpiliśmy do UE, weszliśmy do NATO, do czasu przejęcia władzy przez PiS liczyliśmy się coraz bardziej. Lecz razem z tym nieszczęśliwym wydarzeniem, nastąpił odwrót. …

Marek Jastrząb: Złoty róg

15.02.2020 Wszystkie nasze oceny zależą od sytuacji; jak na dłuższą metę nie da rady udawać mądrego, bo wystarczy, gdy zabierze głos i od razu wiemy, że jest to głos durnia, tak, gdy tego głosu nie zabierze i będzie niezmordowanie milczał, to przez długi czas może uchodzić za intelektualistę. Tego rodzaju …

Marek Jastrząb: Demograficzny sen

11.02.2020 Jak doniosły statystyki, wszystkie miasta, wsie i wysypiska na jednym z możliwych wszechświatów nagle i bez ostrzeżenia okazały się nadmiernie zagracone zbędnym narodem. Osoby przeznaczone na odstrzał, zasiedziałe w życiu, będące w wieku pasmanteryjnym, z niezgłębionych przyczyn zwlekały ze śmiercią i czepiały się życia; bluźnierczo …

Marek Jastrząb: Gabriela Zapolska i Boy, czyli wszystko już było

08.02.2020 W roku 1892, w liście do narzeczonej Stefan Żeromski napisał: „Gdybyś tu była i widziała tę nagą głupotę, tę bezczelną podłość, to nadużycie słowa, tę pompę idiotów, śmiałabyś się do rozpuku jak ja. Galicja – Kraków, to niewyczerpane źródło humoru, to po prostu sam humor, potrzebujący opisu. …

Marek Jastrząb: Wybrańcy narodu, czyli nasz kielich goryczy

04.02.2020 Każdy, kto interesuje się polityką, z niepokojem śledzi rozwój wydarzeń. A my, pomalutku, rozważnie i dyplomatycznie, idziemy do tyłu; pomijając frazes o tym, że siedzimy na beczce prochu (a dokolusia targają nami kataklizmy i zewsząd słychać nadciągający tupot zagrożeń), jesteśmy z siebie zadowoleni. Cieszy …

Marek Jastrząb: Siła ograniczeń

30.01.2020 Założenie: artysta, to ostryga z perłą w środku. Proust i Balzak drążą temat różnorodnych miłości, uczuć nieodwzajemnionych. Pytanie retoryczne: czy mogli być sobą bez towarzystwa samotności, czy poza swoimi powieściami mogli kochać kogokolwiek? Odpowiedź szablonowa: z pewnością mogli być tylko kochani, miłość bowiem …

Marek Jastrząb: Artystyczne robótki

27.01.2020 Franc Kafka nie pysznił się czytaniem Platona w oryginale i nie chwalił się, że bywał u Szekspira na baletach. Przeciwnie, chadzał do prowincjonalnych teatrów, wertował literaturę drugorzędną. Jednym słowem — NIE POZOWAŁ na wielkiego literata, lecz nim był. Zamiast pląsania w stringach po salonie z notablami, robił swoje: bez hałasu, …