Tag: Marian Marzyński

Marzyński

Marian Marzyński: Uchodźca na statku do nikąd

2015-09-13. natan gurfinkiel i ja spędziliśmy w latach 1969/1970 szereg miesięcy (ja z żoną, dwuletnim synem i moimi rodzicami – aż sześc), na skibecie, zakotwiczonym w porcie kopenhaskim statku dla uchodźców, służącym nam za obóz przejściowy (warunki mieszkaniowe w Cetniewie są dużo lepsze). Dzięki tym długim miesiącom …
Marzyński

Marian Marzyński: Kliknąć się w głowę

2015-09-12. “Klikalność na temat uchodźców zmalała 10-krotnie, mnie zaproszono do obozu na Sycylii, ale dziś mi powiedziano, że powoli wygaszamy z powodu zmniejszonego zainteresowania”, napisał mi dziennikarz, którego umysł i charakter cenię, a czasem i odwagę. Zaczęło się od mojego zobaczenia w TVN24 w programie CZARNO NA BIAŁYM reporterki Katarzyny Górniak, której posłałem …
Marian Marzyński: Robić, nie gadać!

Marian Marzyński: Robić, nie gadać!

2015-09-10. Im więcej będziemy gadać o przyjęciu / nieprzyjęciu uchodźców, tym gorzej dla wszystkich: uchodźcy prędzej lub później dowiedzą się o kraju, w którym poważną część ludności wciąż bawi wierszyk dla dzieci: murzynek Bambo w Afryce mieszka, musim go lubić, bo nasz koleżka; …
Marzyński

Marian Marzyński: Dialog z przyjacielem-lekarzem

2015-09-08. Mirek: sądząc z sukcesów Polski w innych dziedzinach, mam wrażenie,  że należy uciec od modelu socjalistycznego (Niemcy, Francja i większość Europy z wyjątkiem Szwajcarii) i na wzorach amerykańskich (studiując również ich błędy), lansować prywatną medycynę poprzez system powszechnych ubezpieczeń. Pozostanie oczywiście …
Marzyński

Marian Marzyński: Uchodźca ekonomiczny

2015-09-06. Pani Szydło plecie głupstwo za głupstwem. Ostatnio powiedziała, że uchodźców to by ewentualnie przyjęła (nie wierzę), ale na pewno nie emigrantów ekonomicznych. Proszę pani, proszę spojrzeć na telewizję: młodzi i silni, rzadko kobiety, od czasu do czasu z dzieciakami na ramionach, idą przed siebie, bo dłużej wytrzymać już nie mogli. Niech pani …
Marzyński

Marian Marzyński: Nożyce medyczne

2015-09-05. Brak rykoszetu na moje blogi odbieram jako potwierdzenie, że wszystko jest w porządku, ale po „Medycynie bez profesora” oczekuję wielu reakcji, bo dotknąłem tematu, w którym każdy ma i doświadczenie i coś do zaproponowania. Pierwszy odezwał się mój najlepszy kolega licealny, dzisiaj emerytowany (prawie) chirurg ortopeda.  Zobaczcie jak wspaniale …
Marzyński

Marian Marzyński: Medycyna bez profesora

2015-09-04. Gdy któryś z moich polskich przyjaciół pójdzie na operacje, to zawsze wykona ja „najlepszy profesor”. Tymczasem, ja, mieszkając w Bostonie, stolicy światowej medycyny, nigdy jeszcze na profesora nie trafiłem. Jest tak dlatego, że w szpitalach uniwersyteckich, a takich jest tu najwięcej, każdy lekarz ma cos ze studentami do czynienia, wiec może …
Marian Marzyński: Szydło z worka (mało oryginalny tytuł)

Marian Marzyński: Szydło z worka (mało oryginalny tytuł)

2015-09-01. To, co pan Duda wyprawia ze swoim urzędem prezydenckim, przypomina mi 13-letniego mnie. Nasza klasa była na niskim parterze. Zmęczony zanudzaniem nas przez jakiegoś nauczyciela, co jakiś czas, ja lider, wyprowadzałem klasę na wagary: stając na parapecie okna, dawałem znak, a po zeskoczeniu na trawę, wyskakiwała …