Kategoria: Jastrząb lata

Marek Jastrząb: Kisiel

Pisać o pisarzu, to syzyfowe zadanie. Niewdzięczne, bo — stronnicze. Tym bardziej o nim, o człowieku, który przez długie okresy życia był odsunięty od publikowania swoich utworów literackich i kompozycji muzycznych, nad którym ciążyła klątwa wzmożonej adiustacji. Co musiało i co wpłynęło na bezpardonowy ton jego wypowiedzi. Na zdezorientowane snucie …

Marek Jastrząb: Grasanci

18.12.2018 Nie pochlebiajmy sobie, że mamy pierwszeństwo we wszystkich wadach tego świata. W tej materii wyprzedzają nas inne kraje: są bardziej niedorozwinięte pod względem wrażliwości! Są państwami tępiącymi obcą, a narzucającymi własną jej interpretację. Są państwami dążącymi do podporządkowania sobie i do całkowitego ograbienia podbijanych terenów. Na przykład Anglia, …

Marek Jastrząb: Felieton o niczym

2018-12-13 Handlarze sprzętem do pokojowego zabijania, to nacja szczególna: wiodą prym nie tylko w rozprzes-trzenianiu wrogości, ale też przyczyniają się do wyposażenia przyszłych terrorystycznych grup. Zamiast rzec, że jakakolwiek wojna jest zbrodnią, prawi się głodne kawałki o wojnach obronnych, wszczynanych ze szlachetnych pobudek, a wiec o złym …

Marek Jastrząb: Bajka o odbiorze np. literatury

06.12.2018 Żółtko, znane z wichrzycielskich skłonności do przesady, stara się grać pierwsze skrzypce w biznesach z białkiem, lecz sędzią ich sporu pozostaje kura. Kogut-marzyciel, mówi, że do odbioru poezji, prozy, malarstwa czy muzyki, konieczne jest przygotowanie. Kura na to, że skąd znowu, że, by się podnieść …

Marek Jastrząb: Wysypisko dla clownów

03.12.2018 Trudno pogodzić się z tym niesprawiedliwym faktem, ale, plącze się w nas posępne przekonanie, że jesteśmy w matuzalemowym wieku; żyjem tu sobie i żyjem i ani się obejrzym, jak dopada nas uczuciowa plucha i otrzymujem zimny prysznic od biologii. Od losu, od przeznaczenia, może nieuchronności …

Marek Jastrząb: Kapitulanctwo, czy powinność?

30.11.2018 Kultura nie znosi próżni: jest nieprzerwana i ciągła; wyobraźmy sobie, że wszyscy twórcy nagle zamilkli. Piszą, malują, komponują, ale do szuflady. Bytują po niszach i zakamarkach, po piwnicach, enklawach i bezludnych wyspach, a ich głos dociera do niewielu. Do garstki potrafiących czytać i myśleć. Ale do tych, co nie czytają, nie potrafią …

Marek Jastrząb: Melancholia

26.11.2018 Dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale za dawnych lat byłem – młody; też nosiło mnie na kawiarniane barykady i też sprzeciwiałem się zastanym porządkom. Zatem mniej więcej wiem, że jak kogo przyciśnie, to obala co popadnie i wywija poglądami na każdy temat. A teraz, gdy patrzę na zanikanie …

Marek Jastrząb: Fabryka cyjanku

19.11.2018 Specjalne ekipy samozwańczych naukowców dowiodły, iż współczesne organizmy muszą odżywiać się nieczystościami. Tym sposobem wszelkie toksyczne farfocle, z którymi nie wiadomo co zrobić, których co rozsądniejsze kraje pozbywają się żwawo, wędrują do nas. Do nas, kraju wystarczająco biednego na to, by pozwolić sobie na wyniszczenie …