Kategoria: Jastrząb lata

Marek Jastrząb: Siła ograniczeń

25.02.2019 Czytam o Prouście i zastanawiam się, czy mógłby wieść swoje życie bez przebrzydłych pieniędzy i czy jego twórczość byłaby znana i ceniona do dziś. Mam w pamięci jego niekrochmalone chusteczki, ręczniki używane tylko raz, ciepłe stosy trykotów wymoszczających mu przestrzeń pomiędzy poduszką a kręgosłupem, sprawiające, że mógł …

Marek Jastrząb: Na marginesie Ziemi obiecanej

20.02.2019 Autor opisuje w niej włókiennicze życie miasteczka Łódź. Życie w nim podporządkowane jest żarłocznym interesom. Uczucia, miłość, ludzie odruchy, podlegają grze, kalkulacjom, bezdusznej zabawie w przeliczanie kosztów i strat. Małżeństwo w tej wyżymaczce jest owocem wyrachowania. Zagadnieniem finansowym: ile można …

Marek Jastrząb: Flekowanie dobrym słowem 

16.02.2019 Tematem niniejszego wołania na puszczy będzie gadułka o ludzkich postawach względem posługiwania się barbaryzmami. Okazuje się bowiem, że zapewnienie o własnej honorności oraz o czystych intencjach swojego postępowania, w żadnym stopniu nie przeszkadza w byciu fałszywą mendą. Po tak hucpiarskim zagajeniu przejdę do meritum. A mianowicie do kwestii …

Wstęp do wprowadzenia

12.02.2019 Niezapomniany Kazimierz Grześkowiak, żarliwy kpinkarz wyśpiewał był satyryczną piosenkę pod tytułem „Ważne to je, co je moje” i od tej chwili stała się ona synonimem naszej pazerności. Jej chlebem powszednim. Jako wzór godny potępienia, jako ilustracja jednej z narodowych wad, przechodzi bojowy …

Insynuatorzy

07.02.2019 Będzie to pieśń o Boyu. Nie o translatorze, teatralnym recenzencie, o mędrcu budzącym zawiść literatów takich, jak Irzykowski (biedny Żeleński: trafił na autora wybitnego drugiej kategorii. Inaczej mówiąc, pyszałkowata mrówka wzięła się za gwałcenie słonia!), lecz o społeczniku. Przez dosyć długi czas byłem przekonany, …

Marek Jastrząb: Czarodziejska góra: przybytek bożych dopustów

01.02.2019 Ma dwadzieścia cztery lata. Toczy go radosne poczucie zdrowia. Jest pewien, że idzie  w dobrą stronę. Jak dotąd nie narzekał na los. Jego życie było uporządkowane i proste. Płynęło w spokojnym, ustalonym rytmie, jakby miało trwać wiecznie, nie widział więc specjalnych powodów, by się nad nim …

Ochlokracja

28.01.2019 W dzisiejszych czasach nazwanie motłochem, gawiedzią lub czernią tych, co nami tarmoszą, wiąże się z ryzykownym ryzykiem. W dzisiejszych czasach, gdy kraj boryka się z prokuratorskimi pomówieniami, stawianie małorolnych konstytucjonalistów w jednym szeregu z lewakami, pachnie agresją, eskalacją mowy nienawiści, rozlewem wrażej …

Pan cieć

26.01.2019 Bohater serialu „Dom”, Ryszard Popiołek, nie dożył naszych świetlanych czasów. Niestety, gdyż jego powiedzenie„koniec świata”, miałoby teraz nowy sens. Tak jak jego powiedzenie, że „mogą zmieniać się systemy, a brama być musi”. Zastąpił go Obywatel Anioł, kukiełka skonstruowana z mydła, wazeliny …