Kategoria: Jastrząb lata

Marek Jastrząb: Misja

11.08.2026 Truizm: są dwa światy naszego przebywania: realny i internetowy. Przed pierwszym należy się bronić, przed drugim – też. Internet jest takim magicznym miejscem, że ma się wrażenie wolności nieskrępowanej rygorystycznymi przepisami. Ma się wrażenie, iż się jest się innym człowiekiem. Człowiekiem wyzwolonym …

Marek Jastrząb: Oxford pod gruszą

09.08.2026 Ogromny skok cywilizacyjny się stał, bo przebyliśmy wyboistą drogę odkryć; od żelazka na duszę, do żelazka na parę i od telefonu na korbkę, do smartfona na pych, dodreptaliśmy do czasów inteligentnego młotka. Niektórych skok ten przeraża i wpędza w myślenie antyszczepionkowe; wszędzie węszą spisek, szwindel, zamach na swoje …

Marek Jastrząb: Wszystkie ludzie prezydenta

08.08.2026 Pierwszą czynnością niemowlaka jest macanie zewnętrznego świata. Zbieranie wiadomości o najbliższym otoczeniu. Orientacja w terenie wystającym poza becik: co wisi nad kołyską, czyja twarz pochyla się nad nim, do czego służy pielucha. Potem następuje proces uświadamiania sobie własnego ja: gdzie …

Marek Jastrząb: Nasze internetowe lektury

05.08.2026 Tak, styl T. Manna nie nadaje się do współczesnego czytania. Tak, jego odzwierciedlanie zdarzeń, nastrojów i przeżyć, nie współgra z dzisiejszym odbiorem. Jest to spowodowane przez czas: nikt nie ma go tyle, co gdy pisarz prowadził nas przez wyobraźniowy ocean charakterystyk swoich bohaterów, a nam, gdy przytrafiało się drzemać …

Marek Jastrząb: Korzyść i strata

07.07.2026 Od lat nie czytam książek pisanych tradycyjnie. A nie czytam ich nie dlatego, że postanowiłem zostać analfabetą, lecz z tej przyczyny, że jest to dla mnie czynność za bardzo skomplikowana i coraz mniej możliwa. O książkach z prawdziwymi kartkami, mogę sobie tylko powspominać. Tak jak o jedynej w swoim rodzaju woni świeżutkiej, drukarskiej …

Marek Jastrząb: Upiory przeszłości

04.07.2026 Choć zewsząd słyszymy nawoływania do spokoju, to nadal tkwimy zanurzeni po uszy w politycznej gnojowicy i nic nie wskazuje na to, by doszło do jakiegokolwiek opamiętania. Niepokojącym zjawiskiem jest to, że narzędziem naszych dyskusji przestaje być słowo, a zaczyna groźba przekształcona w czyn. Dosłownie i w przenośni zaczynamy …

Marek Jastrząb: Potępiony

03.12.2025 Czułem wtedy, że gonię w piętkę; nic nie było na miejscu. Początkowo jakakolwiek ułomność stawiała mnie w sytuacji niewyraźnej. Miałem do wyboru: albo uznać, że nie widzę tego, co aż kłuje w oczy, albo zniknąć. Ale dokąd odejść po spaleniu mostów łączących mnie z przeszłością? Początkowo nocą, a później, jak leci, …

Marek Jastrząb: Wesołych świąt!

01.12.2025 – To nie grzech mieć marzenia – powiedziałem, patrząc w niebieskie obłoki, tam, skąd przyglądał mi się Obywatel Cynik. Nastał teraz czas na bratanie, krzewienie miłości wśród ludzi, na wzajemne ciepło i dawanie serca, pomyślałem, lecz w tym momencie zapowietrzyłem się z oburzenia, albowiem …