A Polska tonie
10.12.2020 We wspomnieniu o pewnej osobie podkreślono, że był poetą i skandalistą, akcent położono na skandalistę tzn. pił wódeczkę w nadmiarze, natomiast wiersze drukowano mu sporadycznie, były do luftu. Z czasem o nich, jak i o ich autorze jako poecie zapomniano. I to całkiem. Można zjawisko odnieść do polityków okupujących …
