Kategoria: Felietony

Antoni Kopff: Haft

2015-09-09. To jest hit tygodnia! Szef „solidarności” (przez coraz mniejsze „s”) okazał się człowiekiem, który swemu najlepszemu przyjacielowi nie skąpi wszelakich luksusów, na jakie stać jego związek. Kacperek, bo tak ma na imię ów kamrat, nie odstępuje pana Dudy nawet na krok, jeździ z nim na wakacje, a przywiązany jest …
Marzyński

Marian Marzyński: Dialog z przyjacielem-lekarzem

2015-09-08. Mirek: sądząc z sukcesów Polski w innych dziedzinach, mam wrażenie,  że należy uciec od modelu socjalistycznego (Niemcy, Francja i większość Europy z wyjątkiem Szwajcarii) i na wzorach amerykańskich (studiując również ich błędy), lansować prywatną medycynę poprzez system powszechnych ubezpieczeń. Pozostanie oczywiście …
Marzyński

Marian Marzyński: Uchodźca ekonomiczny

2015-09-06. Pani Szydło plecie głupstwo za głupstwem. Ostatnio powiedziała, że uchodźców to by ewentualnie przyjęła (nie wierzę), ale na pewno nie emigrantów ekonomicznych. Proszę pani, proszę spojrzeć na telewizję: młodzi i silni, rzadko kobiety, od czasu do czasu z dzieciakami na ramionach, idą przed siebie, bo dłużej wytrzymać już nie mogli. Niech pani …
Marzyński

Marian Marzyński: Nożyce medyczne

2015-09-05. Brak rykoszetu na moje blogi odbieram jako potwierdzenie, że wszystko jest w porządku, ale po „Medycynie bez profesora” oczekuję wielu reakcji, bo dotknąłem tematu, w którym każdy ma i doświadczenie i coś do zaproponowania. Pierwszy odezwał się mój najlepszy kolega licealny, dzisiaj emerytowany (prawie) chirurg ortopeda.  Zobaczcie jak wspaniale …
Marzyński

Marian Marzyński: Medycyna bez profesora

2015-09-04. Gdy któryś z moich polskich przyjaciół pójdzie na operacje, to zawsze wykona ja „najlepszy profesor”. Tymczasem, ja, mieszkając w Bostonie, stolicy światowej medycyny, nigdy jeszcze na profesora nie trafiłem. Jest tak dlatego, że w szpitalach uniwersyteckich, a takich jest tu najwięcej, każdy lekarz ma cos ze studentami do czynienia, wiec może …

Antoni Kopff: Żyjmy dłużej!

2015-09-02. Pamiętam, że za czasów mej młodości wychodziło pisemko pod takim tytułem. W treści chodziło mniej więcej o to, że socjalizm jest wspaniałym ustrojem, więc ucieczka przed nim na tamten świat jest niezrozumiała, ba – może być poczytana za antypaństwową demonstrację. Osiągnięcie stosownego do zaleceń redakcji wieku …
Marian Marzyński: Szydło z worka (mało oryginalny tytuł)

Marian Marzyński: Szydło z worka (mało oryginalny tytuł)

2015-09-01. To, co pan Duda wyprawia ze swoim urzędem prezydenckim, przypomina mi 13-letniego mnie. Nasza klasa była na niskim parterze. Zmęczony zanudzaniem nas przez jakiegoś nauczyciela, co jakiś czas, ja lider, wyprowadzałem klasę na wagary: stając na parapecie okna, dawałem znak, a po zeskoczeniu na trawę, wyskakiwała …
Marzyński

Marian Marzyński: Liczenie Chińczyków

2015-08-28. Na spacery Grażyna wymyśliła nowa zabawę: które z nas pierwsze zauważy na ulicy Chińczyka, dostanie punkt i dopisze do naszych dwóch list: jedna obejmuje liczbę Chińczyków spotkanych w czasie całego spaceru, druga – liczbę ich na konkretnych ulicach, pokazując rozmieszczenie geograficzne. …