Tadeusz Kwiatkowski: Chrystus z zespołem Downa
07.11.2020 Elementarne poczucie przyzwoitości nakazywałoby zmilczeć chore majaczenia ludzi dotkniętych osobistą tragedią, której prawdopodobnie nigdy nie przepracowali. Co mnie może obchodzić tłumaczenie, iż uważają dziecko obciążone zespołem Downa za cud od Boga, słodki krzyż, wielkie błogosławieństwo i co tam jeszcze stan głębokiego wyparcia …
