Autor: Stanisław Obirek

Stanisław Obirek: Joe Biden i katolicyzm amerykański

26.01.2021 Massimo Faggioli to znakomity znawca współczesnego katolicyzmu, a zwłaszcza soboru watykańskiego drugiego. Najpierw dał się poznać jako autor kilku przenikliwych książek o trudnościach włączania głównych idei tego soboru w codzienność katolicyzmu, a następnie, już po emigracji do USA w 2008 roku, z prób …

Stanisław Obirek: Katolickie życzenia dla Joe Bidena

21.01.2021 Zaraz po zaprzysiężeniu nowy prezydent USA Joe Biden otrzymał życzenia do papieża Franciszka. Kilka godzin później podobne życzenia nadeszły od przewodniczącego episkopatu USA José H. Gomeza, abpa z Los Angeles. Ten pierwszy życzył mu powodzenia w rządach, ten drugi przypomniał …

Stanisław Obirek: Damnatio memoriae, czyli dość o Trumpie

14.01.2021 Mój ulubiony komentator z National Catholic Reporter Thomas Reese zaproponował ciekawy eksperyment medialny. Wraz z przejęciem władzy przez Joe Bidena powinniśmy przestać rozmawiać, pisać i zajmować się Donaldem Trumpem, który stał się obsesją mediów od chwili, gdy w 2015 roku zgłosił zamiar kandydowania …

Stanisław Obirek: Oczyszczenie. Trudne, ale konieczne nawet po latach

11.01.2021 Maciej Nowicki napisał w Newsweeku, że książka Camille Kouchner „La Grande familia”, która ukazała się 7 stycznia, wstrząsnęła Francją. Chyba nie do końca tak jest, bo gdy przeglądam francuskie gazety to widzę, że Francuzi żyją — podobnie jak my — przede wszystkim Covidem-19 i konwulsjami ostatnich tygodni prezydentury …

Stanisław Obirek: Prawdziwy Trump

07.01.2021 Od początku feralnej prezydentury Donalda Trumpa pokazywaliśmy w SO jego prawdziwe oblicze bufona, kłamcy i narcyza. Dzisiaj dopisał jeszcze jedną cechę – barbarzyńcy. Obrazy, jakie przez kilka godzin można było obserwować 6 stycznia 2021 roku z Waszyngtonu: prawdziwy atak …

Stanisław Obirek: Marek Jędraszewski nie zapomina i wyrzuca „Tygodnik Powszechny”

04.01.2021 Jędraszewski ma pamięć słonia. Czekał długo, ale nie zapomniał, że redaktor tygodnika, który korzysta z gościnnych pokoi kurii krakowskiej śmiał go skrytykować za mowę nienawiści. To go zaskoczyło, bo „prawdziwi katolicy” pieli z zachwytu jak to niezłomny rycerz „prawdziwych wartości chrześcijańskich” nazwał po imieniu „tęczową zarazę”. Nowy Rok …