Kategoria: Jastrząb lata

Marek Jastrząb: Kasztanka z wąsami

23.09.2018 Początki kariery tego jegomościa giną w grajdołach historii. Wiadomo tylko, że jako wszechstronnie felerny półinteligent o wykształceniu podwórkowym wywodził się z bocznej odnóżki rodu  Barona Munchausena, a w jego żyłach – oprócz serwatki – krążyła jadowita i nieufna krew. Blisko spokrewniony …

Marek Jastrząb: List otwarty w sprawie rozbijania

13.09.2018 Drogi Panie Erneście! Zbigniew Szczypiński napisał w komentarzu do Pańskiego artykułu o tym polityku: „Robert Biedroń coś zaczyna, nie wiem czym to się skończy. Wiem też, że bez czegoś nowego na polskiej scenie politycznej przegrana PiS i zamiana na Platformę nie jest tym czego …

Marek Jastrząb: Panadziejaszkowe morałki

05.09.2018 Genialny maestro od piętnowania bzdur, bystry obserwator ludzkich wad, zalecał robienie durnia z tego, kto robi durnia z nas. Zalecał też śmiech, bo tylko śmiech pozwala na zachowanie resztek rozsądku. Nie pusty i grubo ciosany, ale mądry, oczyszczający bezmyślną atmosferę. …

Marek Jastrząb: Obietnice realne na niby

03.09.2018 „O, jakże ciężki jest los proroków!” Niektórym śmiertelnikom wydaje się, iż starczy znaleźć się w ławach poselskich i bredzić ile wlezie, by zasłużyć na miano jasnowidza zbawcy narodu. Osobnicy tego pokroju żyją poza rutyną codzienności: odrębnie. W chmurach z krainy marzeń. …

Marek Jastrząb: Owsiak, czyli sól w moherowym oku

29.08.2018 Porozmawiajmy o pomocy. Jaka jest w praniu, wiedzą wszyscy. Lepiej czy gorzej potrafią wypowiadać się na temat jej osiągnięć i mankamentów. Zwłaszcza o usterkach i defektach buksującego systemu mówić mogą rozwlekle, zawile i bez efektu. Każdy widzi, ocenia, narzeka. Albo sądzi, że ten problem go nie dotyczy. …

Marek Jastrząb: Łaskotanie kilofem

25.08.2018 Mam wrażenie, iż aluzyjne lata są zanadto trudne do przełykania; za mało lekkostrawne, za mało przejrzyste, zbytnio niezrozumiałe i przez to – drętwe. Odeszły w siną dal, w rezultacie czego jesteśmy aktywnymi uczestnikami KULTURY Z GRUBEJ RURY; żart zmienił się w dowcipasa. Kiedyś rzuciło się odpowiednią …

Marek Jastrząb: Akademickie dylematy

Są prawa sezonowo słuszne. Precyzyjne na krótko. Żeliwne, acz nie żelazne. Kruche, łamliwe i jakże wygodne w politycznej interpretacji. Wszelako jak miecz Damoklesa wisi nade mną pewnik: prawa nieprecyzyjne są podatne na wyginanie. A co to za prawo, które jest z wosku? Zapełnia podręczniki, kodeksy, monitory, tomiszcza …