Marian Marzyński: Emigrantka marcowa
2015-06-24. Kochana Olu, ta paczka twoich amerykańskich listów z lat ’60-’90 do rodziców i znajomych w Warszawie, które po ich śmierci starannie powiązane tasiemką, wróciły do ciebie, nie daje mi spokoju. Zamknij oczy, wybierz kilka na chybił-trafił, a ja wydrukuję to w moim blogu, m. Ola się ociąga, bo uznała te listy …
