Kategoria: Felietony

Marek Jastrząb: Ping-pong

13.07.2025 Próżno by szukać odpowiedzi, dlaczego z taką łatwością przechodzimy od zachwytu do potępienia. Pierwszy z brzegu przykład: Robert Lewandowski. Dokąd grał jak Paganini, chwalono go na cały regulator, a teksty o nim ociekały uwielbieniem. Rozpisywano się o Złotych Butach, Bayernie, Barcelonie i golach strzelonych w kadrze. …

Eugeniusz Noworyta: Jeremiada

11.07.2025 Zewsząd dochodzi lament liberalno-demokratycznych środowisk po przegranych prezydenckich wyborach. Żeby jednak nie przegrać walkowerem kolejnej potyczki należy bez sentymentów zdiagnozować przyczyny obecnej porażki. W tym celu należałoby objąć oglądem kluczowe elementy, od których zależy wynik wyborczych rywalizacji. Chodzi więc o takie kwestie, …

Zbigniew Szczypiński: Zmiana pokoleniowa i jej skutki

11.07.2025 W ostatniej Polityce znany duet Sadura/Sierakowski prezentuje swoje przemyślenia dotyczące tego, co dzieje się w polskiej polityce. To nie jest standardowe opowiadanie o tym kto z kim, gdzie i kiedy spotkał się i co to może znaczyć – profesor Sadura i Sławomir Sierakowski, w oparciu o badania polskiego …

WaszeR d. Londyński: Bez Hołowni bezhołowie?

11.07.2025 No, nie! Nawet wprost przeciwnie przy odrobinie szczęścia; jest szansa na konsolidację i postęp.  Zagrożona bezhołowiem jedynie – co ja też mówię! – przekreślona już chyba ostatecznie Polska 2050. Może nie udać się gaszenie pożaru w partii, podpalaczem wszak okazał …

Andrzej Lubowski: Czy pozłacać gzymsy?

09.07.2025 W miniony weekend prezydent Trump ze swojego prywatnego klubu golfowego w Bedminster w stanie New Jersey rozważał telefoniczne co zrobić z cłami ogłoszonymi w „Dniu Wyzwolenia”. Wprowadzić je, czy też dać światu, a zwłaszcza opornym kontrahentom, jeszcze kilka tygodni do namysłu. Biały Dom przypomniał, …

WaszeR d. Londyński: I przemówiło ziobro

07.07.2025 Najbardziej z ostatnich lat medialny polski polityczny rekonwalescent, ten prawniczy skunks z dyplomem magistra, już czując, że może mieć w przyszłości dobrze chroniony zad, wystawia z budy wynudzony psychiczną impotencją łeb – nareszcie będzie się działo! – wyszczekując zajadle groźby …