Kategoria: Z Londynu widziane

WaszeR Londyński: Aktor, czyli komediant, jajcarz

28.02.2022 Był już taki jeden aktor-prezydent, nazywał się Ronald Reagan. Te zacytowane przeze mnie z pamięci słowa z wielką powagą zostały wypowiedziane przez dziennikarza radia Zet w kontekście informacji o ripoście-apelu prezydenta Zełenskiego. Że nie potrzebuje podwózki, ewakuacji, ale chętnie przyjmie broń i amunicję. …

WaszeR Londyński: Czerwony karzeł

18.02.2022 Te kosmiczne karły to gwiazdy. Niewielkie, ale dosyć aktywne. Podobno jest ich we Wszechświecie znakomita większość. Tyle że dosyć kiepsko w piecu palą, w związku z tym emitują z paleniska zbyt słabe światło i są z powierzchni Ziemi niewidoczne gołym okiem. Ich jasność jest odwrotnie proporcjonalna …

WaszeR Londyński: Koński Zad

Paranoje codzienne… Czy to się kiedyś skończy? Mało było kilkuletniej balangi purnonsensów z beznadzieją. Mało. Ale było – minęło. Baba z wozu, koniom lżej. I nagle pojawił się taki wygalantowany pajac z tęgim łgarstwem na facjacie. Matołecki niejaki, czy jak mu tam. Przyjezdny. Gdzieś pono …

Medialny klejnot

5.02.2022 Bo takim on rzeczywiście pod wieloma względami jest. Marek Suski bezapelacyjnie zasługuje, gdyby taka możliwość się kiedykolwiek pojawiła, na umieszczenie w Sèvres jako… wzorzec medialności. O wartości jednego suska. Ściśle chroniony pod trzema szklanymi kloszami. Jego medialność jest przecież bezdyskusyjna. I jak najbardziej …

WaszeR Londyński: Z koniem, w koniu, konno

23.01.2022 Co to znaczy ofiarować komuś konia z rzędem? – Pytanie takie padło któregoś dnia na antenie radia Zet w ramach uatrakcyjniania programu wciąganiem słuchaczy do wspólnej zabawy, rzecz w tych czasach niezbędna do podnoszenia słuchalności czy oglądalności. Jakaś panienka dodzwoniła się jako pierwsza …

Waszer Londyński: Duo lipa, czyli wójt Obajtek – Morawiecki show

Fałszerz nie z tej ziemi. Jakby mu słoń na ucho albo na rozum. Aż dziw bierze, że taki ogrom wytworów w tak krótkim czasie ulokował na listach wybojów trzydziestolecia. Gdzie cichnąca chwilami kakofonia umożliwia wybicie się przerażającym dysonansom, gdzie niesamowite spektrum wokalne od jakby zamierającego głosu na jednym z najniższych …

WaszeR Londyński: Neopoganie

22.11.2020 Tytułem wprowadzenia. Niniejszy tekst jest ostatnią częścią serii dosyć luźno powiązanych ze sobą opowieści o pewnym nie z tej ziemi Ludzie, pewnej Krainie, w której on się wyjątkowo rozpanoszył, i dziejących się tam współcześnie niesamowitościach. Na łamach SO publikowane były dotąd: Dziki lud Veenatouzca, …

WaszeR Londyński: Kempy bredni i dudy smalone

20.11.2020 Życie wespół z bogactwem języka same podsuwają satyryczne skojarzenia. A satyra, co niejednokrotnie w przeszłości udowodnione, to doskonałe narzędzie w walce z głupotą, chociażby. Ale i z niedouctwem, dyletanctwem, wizerunkowym blamażem. Kilka spostrzeżeń z ostatnich dni.  Pierwsze otóż z wymienionych w tytule ciał astralnych z poziomu Brukseli zabrało …