Kategoria: Z Londynu widziane

WaszeR d. Londyński: Każdy, byle nie Trzaskowski

20.05.2025 No to wysmażył nam się po pierwszej turze wyborów prezydenckich ’25 niezwykle ciężkostrawny kotlet. W równym stopniu niebezpieczny dla wrażliwych na obojętność, fanatyczną ciemnotę oraz głupotę polityczną. I na bezgraniczny pęd do pompowania własnego ego, bez względu na możliwości i okoliczności. Nie dość, że tradycyjnie, po naszemu, zbyt lekką …

WaszeR d. Londyński: On-ci, ten obywatelski półgłówek

16.05.2025 Wykreowany przez utraconej świeżości konserwę popaprańców i sybarytów, tęskniących za nieodległymi czasami prosperity utopijnych naiwniaków, wiedzionych na zatracenie przez stetryczałego mega… no właśnie – MAGA – w obłąkanych oczach swoich fanatyków. I ich parlamentarnych przedstawicieli fetujących zaoceaniczny wybór owacją na stojąco.  Bezpartyjny, można przypuszczać bezideowy, …

WaszeR d. Londyński: Amerykańskie sępy i hieny już czują padlinę

27.04.2025 Tamtejsi padlinożercy z wyżyn władzy.  Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że te służebne inaczej amerykańskie sępy i hieny „padlinę” pragną potraktować w komercyjny sposób i dostarczyć ją na tacy agresorowi próbującemu militarnie rozgrywać partię w odległej dla nich części świata, bo wschodnich rubieżach Europy. …

WaszeR d. Londyński: Przyjaciel mojego wroga powinien być moim wrogiem?

01.03.2025 Może to i dobrze, że światowe agencje miały możliwość pokazania mieszkańcom globu, nie tylko tym interesującym się polityką, stylu tejże na najwyższym szczeblu, prowadzonej przez ludzi nieobeznanych z dyplomatycznymi subtelnościami i ogólnie przyjętą kulturą. W świetle jupiterów i przed obiektywami kamer, w owalnej jaskini trumpo-vance’owe hieny próbowały rozszarpać przypartego do …

WaszeR d. Londyński: Jak biznesmen z gangsterem

27.02.2025 Związek biznesu z zorganizowaną przestępczością nie jest czymś unikatowym lub efemerycznym, istnieje jak świat światem, we wszystkich zaludnionych zakątkach, na wszelkich szczeblach drabiny społecznej. Ze względu na wagę konsekwencji szczególnie groźny i odrażający jest ten występujący na jej szczytach. Mamy otóż przykład …

WaszeR d. Londyński: Wtrumpanabici

24.01.2025 Nie moje małpy, nie mój cyrk, mógłbym skwitować zeszłoroczny amerykański ewenement wyborczy i wymianę lokatorów Białego Domu. I basta!  No tak, tamte małpy niby nie moje, co chyba zbyt szybko stwierdziłem z ulgą asekuranckiego mieszczucho-wieśniaka, ale już cyrk? A konkretnie jego zagraniczny nadwiślański plagiat, w którym mam zapewnione …

WaszeR d. Londyński: Grzegorz Braun wykroił kawałek piaskownicy…

21.01.2025 Grzegorz Braun wykroił kawałek piaskownicy……wbił energicznie łopatkę w piasek, czym wszem i wobec ogłosił – mój ci jest ten kawałek. I pewnie będzie sypał piachem w oczy niezadowolonym konfederackim kumotrom. On tak potrafi.  Ten staropolski średniowieczny obyczaj przetrwał w dziwacznie prawicowym polityku do dziś. …

WaszeR d. Londyński: Ostatnie gnębienie fajfusa

13.12.2024 W świecie zwierząt nie miał odpowiednika. Zresztą, co tu dużo gadać, pewnie też w całej ożywionej przyrodzie. A przynajmniej nauka jeszcze czegoś takiego nie wywlokła na światło dzienne z niezbadanych dotąd mroczności. To i nie dziwota, że również w gromadzie ludzkiej ze świecą by szukać podobnego dziwoląga. Choć unikatowy, jak …