Kategoria: Z Londynu widziane

WaszeR d. Londyński: Jaja na wagę

07.11.2024 Polskie kuriozum polityczne nie jest czymś oryginalnym w Europie. Cała ta międzynarodowa lewa (w znaczeniu pojebana) prawica modli się o powrót Trumpa. Zapewne po amerykańsku: kocham Trumpa, kocham Jezusa, Ameryka ponownie wielka. Na okoliczność tego nieszczęścia nasz najważniejszy z najmniej rozgarniętych Jaś Fasola …

WaszeR d. Londyński: Duda specjalnej troski

12.01.2024 Dzieckiem nie jest, a zachowuje się jak krnąbrny bachor. Nieobliczalnie. Pomimo niezłej kindersztuby. Odrzuca wszystkie dobre rady i upomnienia i na złość mamusi chce odmrozić sobie uszy. To i odmrozi! Oczekując aplauzu i podziwu sprosił do swojej piaskownicy poszukiwanych wyrokowców, dumny tak z własnego wybiegu, …

WaszeR d. Londyński: Kali miewać się nad podziw dobrze

04.01.2024 Filozofia Kalego święci tryumfy, zwłaszcza w polityce, w każdym zakątku globu. Wystarczy tylko pokumać co dzieje się za naszą wschodnią granicą, na Bliskim Wschodzie, czy u wujaszka po przeciwnej stronie Atlantyku. Może być to zasługa El Niño, może zmian klimatycznych, bowiem w Polsce właśnie przeżywa ta filozofia niebywale medialny renesans.  Schemat …
C:\Users\Walter\Desktop\d.jpg

WaszeR d. Londyński: Dudą byłeś, du*ą jesteś, będziesz nickiem

09.11.2023 Nie zaskoczył mnie, ani nie rozczarował fakt desygnowania na premiera pierwszego w Rzeczpospolitej współczesnej nieudacznika i uznanego kłamcę. Człowieka, który, o czym nawet wiedzą naładowane emocjami rodziców bąble w jesiennej piaskownicy, może nic nie móc. I mógł nie będzie! Ot, wykorzysta czas do ostatniej sekundy machając …

WaszeR coraz mniej londyński: Ostatnia z gróźb tej mumii

03.06.2023 Szefa, to ta nasza Rzeczpospolita ma – wziąwszy pod uwagę wszystkie za i przeciw oraz zważywszy na delikatnej natury kondycję zdrowotną delikwenta, oględnie mówiąc, średniego – czyli takiego, by zbytnio nie odbiegał od krajowej średnio rozgarniętej. A i tak niektórym opinia ta wydać się może cokolwiek zawyżona.  Wczoraj uprawomocnił …

WaszeR coraz mniej londyński: Ważka w stanie nieważkości

17.05.2023 Rakieta przeleciała i przeleżała. Balon nadpłynął i się rozpłynął, robiąc polski system obrony powietrznej w balona. Za siebie i za rakietę. A ta w rewanżu narobiła smrodu po pięciu miesiącach leżakowania, co wyrwało służby ze służbówek. Drony wysypały się i poszybowały zazdrośnie korytarzem jumbolotów, powodując poderwanie się …

Waszer coraz mniej londyński: Przeładować samopowtarzalnego walthera

21.04.2023 Nie tylko z powodu niepoprawności wszelakiej mniejsze zło niezmiennie mnie irytuje, podobnie jak „większa połowa”. Nawet wtedy, gdy to pierwsze miałoby oznaczać rozpirzoną na cztery wiatry, a więc niezdolną do wystąpienia pod wspólnym sztandarem, w konsekwencji nieistniejącą antypisowską koalicję, a to drugie ulepioną przekupstwami i zgniłymi kalkulacjami przedwyborczymi, …