Andrzej Lubowski: Niespodzianki złe i dobre
01.01.2024 Zacznę od tej złej. Dopadła mnie w Sylwestrowy dzień, poranek jeszcze u mnie był, gdy minister w kancelarii prezydenta, z wielu ministrów w tej kancelarii bardzo pewnych siebie chyba najbardziej z siebie zadowolony – choć oczywiście nie tak bardzo jak jego pryncypał – i z obowiązku służbowego świetnie …
