Tag: Marek Jastrząb

Marek Jastrząb: Moralne czyściochy

22.11.2019 Jak wiadomo, są dwie strony medalu, a prawda leży pośrodku; czasem jest słuszna, czasem nie bardzo. Raz opoka, raz trzęsawisko. Niekiedy rzetelna, niekiedy dwuznaczna. Znana ogółowi i dostępna wybranym. Ostatnio zaś okazuje się, że nie tylko medale mają swoje kontrastowe oblicza. …

Marek Jastrząb: A przecież mi żal…

17.11.2019 Kiedy po latach dotarł do mnie ukryty sens utworu Bułata Okudżawy, zacząłem zastanawiać się, czego ja, statystyczny konsument rzeczywistości, żałuję. Co mnie ominęło, a co przeszło w zapomnienie. Razem z pieśniarzem żałuję Puszkina, lecz przecież nie o niego; to tylko pretekst, dymna zasłona: pod podszewką znajduję właściwą …

Marek Jastrząb: Inwazja przeciętniaków

14.11.2019 Wbrew pozorom, nie każda mózgownica służy do wbijania gwoździ; w obecnych latach, gdy byle głupek może za odpowiednią cenę nabyć tytuł dr. Eksperta, mgr. Fachowca, prof. Rehabilitowanego czy Partyjnego Pantoflarza, wyroiły się chmary ludzi mających otwartą głowę tylko podczas trepanacji czaszki. Do nich …

Marek Jastrząb: Koncert gry na nosie

11.11.2019 Spotykam się i rozmawiam na tematy zalatujące polityką. Najlepiej czuję się w otoczeniu ludzi, którzy mogą mnie nauczyć czegoś, o czym mam blade pojęcie, powiedzieć o czymś, czego nie wiem, a o czym powinienem, sprowokować do wyłącznie takiego myślenia, które pozwoliłoby mi rozumieć, że świat, w którym żyłem, …

Marek Jastrząb: Oświatowe cofanie się do przodu

05.11.2019 Każdy przeciętnie rozgarnięty matoł wie, że słuchanie wykładu filozoficznego w porze kolacji wampira, po dniu ciężkiej, przeważnie stresującej i ogłupiającej pracy, z perspektywą ponownego jej podjęcia o siódmej rano, jest co najmniej nieporozumieniem. Państwowa TV, zajęta szerzeniem wtórnego analfabetyzmu, programy kulturalnie …

Marek Jastrząb: Czas zmarnowany

02.11.2019 Były to lata pięćdziesiąte, przełomowe, bo październikowe, lata przesiąknięte nadzieją, pełne wiary w nadciągającą odwilż. W trójkę mieszkaliśmy w jednym pokoju. Mama jeszcze nie pracowała, ja udawałem pilnego ucznia, a ojciec latał za byle zajęciem. Klepaliśmy biedę i nie było mowy o podnoszeniu stopy, doganianiu i przekraczaniu. …

Marek Jastrząb: Problemy z masowością

31.10.2019 Pod tekstami omawiającymi twórczość Szymborskiej, poetki rozpoznawalnej na świecie, cenionej za głębię i zaskakującą precyzję sformułowań, wydawanej w milionach egzemplarzy, znajdowałem koszmarne wybroczyny internetowej myśli w rodzaju: „ale płytka nędza! Ja takie bzdety piszę w kiblu”. Z ciekawości zaglądałem na tak zwany profil komentatorskiej łajzy, …

Marek Jastrząb: Rozmowa dziada z obrazem

18.10.2019 Pochwalę się: od czasu do czasu otrzymuję listy z pytaniami dotyczącymi moich felietonów i większość z nich potwierdza sens ich kontynuowania. Niektóre zaś, na szczęście nieliczne, wpędzają mnie w prostrację i wtedy, przez krótką chwilę, popadam w przygnębienie. Lecz jest to stan przemijający, gdyż nie mam zwyczaju martwić się …