Kategoria: Marian Marzyński

Marian Marzyński: Ogórek jako środek do czyszczenia

Marian Marzyński: Ogórek jako środek do czyszczenia

2015-01-30. Z Januszem Palikotem łączy mnie fascynacja Gombrowiczem, który opisywał Polaków beznadziejną walkę z tradycją kraju przejściowego, gdzie nigdy nie narodziły się oryginalne prądy, bo w wielkości przeszkadzała „polskość”. W moich „Listach do Palikota” radziłem mu, żeby swoją przyszłą kampanię prezydencką zaczął w liceach, bo tylko ta najmłodsza Polska, …
Marzyński

Marian Marzyński: Kinga i ja

2015-01-28. 24 lata temu, gdy w bólach porodowych rodziła się Kinga, w innych  bólach powstawał mój ambitny projekt: po zdobyciu z amerykańskiej agencji informacyjnej 124 000 dolarów na szkolenie polskich dziennikarzy telewizyjnych pojawiłem się w hotelu “Victoria” obok ówczesnego prezesa TVP Mariana Terleckiego i ambasadora …
Marian Marzyński: Pałac ślubów (2)

Marian Marzyński: Pałac ślubów (2)

2015-01-23. W podróż poślubną pojechaliśmy na festiwal filmowy do Krakowa, gdzie za „Powrót statku” dostaliśmy Grand Prix: ja za reżyserię, Grażyna za malowanie transparentów z nazwiskami zrozpaczonych pasażerów „Batorego”, którym nie udało się spotkać na nabrzeżu swoich rodzin. Był to nasz podwójny debiut: ja z dziennikarza telewizyjnego stałem się …
Marzyński

Marian Marzyński: Kinga, lat 24

2015-01-21. Dobrze rozwijająca się dzięki dotacjom państwowym TVP KULTURA po raz nie wiem już który nadała mój film ANYA, nazywany tam “kultowym”. Czytając reakcje Kingi, wyobrażam sobie jak duża byłaby oglądalność, gdyby projekcja nie skończyła się przed pierwszą w nocy; ramówki telewizyjne są martwymi …
Marzyński

Marian Marzyński: Pałac ślubów

2015-01-18. Jesienią 1961 roku klub książki i prasy w Sopocie zaprosił mnie na odczyt o Gwinei. Gdy po prelekcji zacząłem pakować gwinejskie przezrocza i już miałem wychodzić, zauważyłem siedzącą w ostatnim rzędzie dziewczynę; trzymała na kolanach znany mi ciężki wentylator produkcji ZSRR. – Przyszłam, żeby go panu oddać …
Marian Marzyński: Jestem Charlie

Marian Marzyński: Jestem Charlie

2015-01-09. Paryż odkryłem mając 20 lat. Do hotelu “Select”, przy Place  de la Sorbonne, w którym zostawiłem walizkę, po nocnej paryskiej wędrowce przed siebie wróciłem następnego dnia, a waląc się na łóżko, z obrazów zabranych do snu, taki pozostał mi do dziś: w środku przepełnionego ludźmi chodnika, ona, dużo …
Marian Marzyński: Bal samotnych

Marian Marzyński: Bal samotnych

2015-01-05. Ktoś, kto pół wieku temu współpracował ze mną jako jeden z reporterów „Turnieju Miast”, obejrzał w TVP KULTURA mój film “Azoty od rana do wieczora”, po raz pierwszy nadany w TVP już po mojej emigracji w roku 1969 – i tak do mnie napisał: Widziałem dziś twój seans. Tak się …
Marzyński

Marian Marzyński: Kino-ja (2)

2015-01-02. natan gurfinkiel napisał, ze chciałby poczytać dalej te piszącą się dla wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego książkę, czego to nie robi się dla kolegi-radiowca z PRL? MIKOLAJ JAZDON: Pomówmy o glosie, który od pierwszego słowa zza kadru twoich filmów tworzy emocje, buduje nastrój, wzmacnia obraz, …