Tag: Alina Kwapisz-Kulińska

Alina Kwapisz-Kulińska: Prosto, jak się da

05.10.2024 Wybitni kucharze może nie (a na pewno się do tego nie przyznają), ale my, kucharze domowi, często posługujemy się tym, co mamy pod ręką. Ja bardzo lubię takie improwizowane posiłki. Choć niekiedy poprzedza je chwila stresu, gdy po dzwonku do drzwi witamy niezapowiedzianą rodzinkę lub dawno niewidzianą …

Alina Kwapisz-Kulińska: Ciszej nad tą trumną

10.09.2024 Gdy ostatnim razem opisywałam jedną z tzw. miesięcznic, była jeszcze świętem państwowym, pilnowanym przez tabuny policjantów, ochranianym przez snajperów, celebrowanym przez tłum dostojników i ich akolitów związanych z rządzącym PiS-em. Niedługo będziemy obchodzić rok bez łapy pisowskiej nad państwem, nad Warszawą, nad placem Piłsudskiego. Wprawdzie …

Sto smaków Aliny: Kolacyjka z pomidorami i nie tylko

08.09.2024 Najchętniej jemy teraz w ogrodzie, pod drzewami, ale skoro ogrodu nie ma, to w domu, przy otwartych na przestrzał oknach. Dużo warzyw, teraz smacznych i nie tak drogich (bo jednak nie zawsze tanich…). Nie narobimy się, a przyjaciół zadowolimy. Zacznijmy, jak zwykle, od przystawek. Podstawą mojego przywitania gości były… jajka ugotowane …

Sto smaków Aliny: Obiad od trochę większego dzwonu

07.08.2024 Ostatnio przedstawiałam skromne obiady gospodarskie, czas więc na obiad większy, trzydaniowy. Będzie bez zupy, za to z przystawką. Nie czaruję, że będzie to obiad wykwintny, dziewiętnastowieczny, składający się z wielu dań. Ani żołądków na to nie mamy, ani czasu (a kucharek i podkuchennych brak…), ani funduszy. Przyjrzyjmy się – …

Sto smaków Aliny: Skromne obiady gospodarskie

15.07.2024 Tytuł zaczerpnęłam z mojej ukochanej książki z dzieciństwa (naprawdę!): z „Uniwersalnej książki kucharskiej” Marii Monatowej. Otwierała mi perspektywę zupełnie inną od tej, którą miałam przed oczami. Można powiedzieć, że nauczyła mnie patrzenia historycznego. Podobnie zresztą jak opowieść o sierotce Marysi Marii Konopnickiej. Obie pozycje …

Sto smaków Aliny: Na słodkie przyjątko

16.06.2024 Od czasu do czasu coś się dzieje takiego, że… muszę coś upiec. Po prostu muszę, choć zdolności ku temu mam umiarkowane. Ale entuzjazm mnie niesie! Sięgam więc po najprostsze przepisy. Często są to jeszcze te zapamiętane z rodzinnego domu, na które recepty podyktowała mi Mama (też nie miała …

Sto smaków Aliny: Na przystawkę lub do zimnego bufetu

28.05.2024 Gdy przyjmuję miłych sercu gości, lubię przed daniem głównym podać coś lekkiego, drobnego, zapowiadającego dalszą część posiłku. Coś na apetyt. Kilka takich zimnych potraw może połączyć i nimi wypełnić cały program kolacji. Należą do nich zimne mięsa lub ryby, …

Sto smaków Aliny: Kuchni włoskiej inna odsłona

01.05.2024 W poprzedniej odsłonie kuchni włoskiej po polsku opisałam jedną potrawę – makaronowe rurki cannelloni. Dzisiaj czas na ambitniejszy opis włoskiego obiadu. A właściwie niby-włoskiego. Dlaczego niby? Bo nie roszczącego sobie pretensji do czystej włoszczyzny (czyli kuchni z Włoch, a nie zestawu warzyw do gotowania zupy). Produktów i półproduktów do takiego …