PIRS: Ukraina nasza sąsiadka

* * *

Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski zwrócił się do prezydenta Ukrainy, aby „nie kręcił, tylko postąpił tak jak mu radzą panowie Cox i Kwaśniewski.”

Europejczyk.

Wyobrażam sobie jaki wrzask by się podniósł, gdyby coś takiego powiedział minister Spraw Zagranicznych Rosji.

* * *

Ciekawe, czy tak bardzo kochalibyśmy Ukrainę, gdyby nie graniczyła z Rosją. I czy tak głośno martwilibyśmy się o stan demokracji w tym kraju. I czy Unia przyjęłaby wtedy 45-milionowy kraj o – jak to określił minister Sikorski (dyplomata!) – skorumpowanej gospodarce.

* * *

Mnóstwo komentarzy poświęconych Ukrainie.

Pomijam głosy poparcia dla dążenia Ukrainy dołączenia do Unii, rozważania o naciskach Rosji, kombinacjach Janukowycza itp., bo te idą w setki i powtarzają się. Wybrałem kilka, które nie pokazują sytuacji jedynie czarnej lub białej, choć wszyscy rozmówcy byli życzliwie nastawieni do Ukrainy.

– Prof. Kuźniar, doradca prezydenta, przypomniał, że zwycięzcy Pomarańczowej Rewolucji zawiedli, bo kiedy rządzili przez 5 lat to nie przybliżyli Ukrainy do Unii ani o centymetr.

– Wspomniano, że po odzyskaniu niepodległości ogromną część majątku Ukrainy zagarnęli oligarchowie.

– Państwo gnębi korupcja, rząd ma trudności ze ściąganiem podatków, panuje bieda, a ceny są znacznie wyższe niż w Polsce.

– pracownicy publicznego radia część wynagrodzenia otrzymują „pod stołem”, państwowa instytucja oszukuje państwo powiedział Grzegorz Miecugow.

– Przypomniano, że przywódcy Ukrainy, zarówno rządzący, jak i opozycja, dorobili się ogromnych majątków dzięki znajomościom i udziałowi we władzach. Jedyny, który zdobył majątek w czysty sposób, to Witalij Kliczko, mistrz świata w boksie, obecnie przywódca opozycyjnej partii „Udar”.

– Nie wszyscy w Europie są adwokatami Ukrainy, niektórzy się jej obawiają.

– Dzięki staraniom Polski Ukraina ma większą szansę dostać się do Unii niż Turcja, powiedział prof. Nałęcz, doradca prezydenta.

– Dużo mówi się o tym, że gdyby Unia dała więcej pieniędzy i zniwelowała w ten sposób ewentualne restrykcje Rosji, to udałoby się przyciągnąć Ukrainę do Unii. Wątpię w takie rozwiązanie. Nawet gdyby Unia miała takie fundusze i chciała je przekazać Ukrainie, to system tam panujący prawdopodobnie zmarnowałby znaczną część tych pieniędzy. Posiadająca czterokrotnie mniej mieszkańców Grecja otrzymała już od Unii 164 mld euro. Od Grecji wymaga się uporządkowania finansów i dyscypliny, zanim otrzyma kolejne pożyczki pomagające jej wydostać się z kryzysu, a Ukrainie jeszcze bardzo daleko do Grecji.

– To odrywanie obecnej Ukrainy od Rosji przypomina sytuację z opowiadania Sławomira Mrożka „W ciemności”:

Owszem, jest u nas taka jedna baba, co krowom mleko odbiera i kołtuny sprowadza. Ale my chcemy ją przyciągnąć do partii, żeby wytrącić z ręki argument przeciwnikom postępu.

– I jeszcze łyżeczka dziegciu. Potępiam brutalność milicji w stosunku do demonstrantów, ale zastanawiam się, co by zrobiła nasza policja, gdyby tłum wdarł się do budynków rządowych czy Urzędu Miasta. Może namawiałaby prezydenta i premiera, żeby opuścili gabinety i nie prowokowali tłumu? (Jak wynika z listu Oksany Zabużko, zamieszczonego w Studio Opinii, trzeba się liczyć z prowokacją władz).

* * *

Kochamy Ukrainę i wspieramy, bo najważniejsze jest, żeby nie związała się za blisko z Rosją. Jeden ksiądz Isakowicz-Zaleski zauważył, że w Kijowie prezes Kaczyński wystąpił obok banderowca i faszysty Tiahnyboka, szefa antypolskiej i antysemickiej partii „Swoboda”. Ksiądz ma też pretensję do Kaczyńskiego, że nie wziął udziału w Marszu Pamięci, organizowanym 11 lipca br. przez rodziny pomordowanych przez zbrodniarzy z UPA i SS Galizien. Dlatego nie zamierza maszerować razem z Kaczyńskim w Marszu Niepodległości i Solidarności 13 grudnia. Innym widać to nie przeszkadzało, ważne, że Kaczyński „mówił jednym głosem” z resztą polityków polskich.

Print Friendly, PDF & Email

3 komentarze

  1. marek 2019-10-28
    • PIRS 2019-10-28
  2. Tadeusz Kwiatkowski 2019-10-28
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com