PIRS: Ukraina nasza sąsiadka

* * *

Wszyscy się znają na Ukrainie, wszyscy jej dobrze życzą i wszyscy wiedzą co trzeba zrobić. Dyskusja w studio, pełna podniecenia, przekrzykiwania i licytowania się, kto u nas lepiej walczy o wolną Ukrainę. Rozbawił mnie Wojciech Olejniczak nawołujący, aby polscy przedsiębiorcy jechali na Ukrainę i tworzyli tam miejsca pracy. Chyba przedsiębiorcy tylko czekali na taką zachętę, bo już dawno by to zrobili, ale nikt im nie powiedział, że warto. Może by ich zachęcić do tworzenia miejsc pracy także w Polsce?

Co byśmy zrobili bez rad naszych polityków?

* * *

Nie można zachowywać się w XXI wieku jak w wieku XIX, dokonując inwazji na inny kraj pod wymyślonym pretekstem.

– powiedział John Kerry, sekretarz stanu USA.

Gdyby nie sytuacja na Ukrainie, można by pomyśleć, że Kerry z opóźnieniem skrytykował amerykańską inwazję na Irak.

* * *

Konferencja prasowa prezydenta Putina. Na pytanie o obecność wojsk rosyjskich na Krymie, rozbrajających wojska ukraińskie, blokujących różne miejsca itd., Putin odpowiedział, że to są lokalne krymskie oddziały samoobrony, a mundury wojskowe można przecież kupić w sklepach.

W Szkle Kontaktowym pojawiły się komentarze:

– Poproszę 16.000 mundurów i karabinów.

– A gdzie można kupić helikoptery?

– Helikoptery rzucili do tego sklepu, gdzie sprzedają łodzie z wyrzutniami.

– A u nas helikoptery rzucili do rybnego.

Poza tym Putin skrytykował stosunki na Ukrainie, gdzie od lat panoszą się oligarchowie i ma miejsce korupcja. Podziwiałem nieruchome twarze rosyjskich dziennikarzy, biorących udział w konferencji – żaden nie zaśmiał się.

* * *

Wygląda na to, że jeżeli na Ukrainie nie poleje się krew skutkiem inwazji Rosji to sankcje Unii będą raczej symboliczne.

Jak zauważył kiedyś pewien rosyjski satyryk, kiedy tylko pogarszają się stosunki Rosji z jakimś krajem to od razu spada jakość produktów tego kraju i konieczne jest wprowadzenie embarga. Unia ma zbyt dużo związków gospodarczych z Rosją, żeby ryzykować ich znaczne pogorszenie. Poza tym niezbyt wygodnie Zachodowi potępiać posunięcia Putina, skoro sam zaakceptował zmiany w Kosowie czy inwazję na Irak. Putin może pokazać, że Rosja jest mocarstwem podobnym do Stanów Zjednoczonych, a swój cel uzyska bez przelewu krwi. To się spodoba jego wyborcom.

W Polsce podnoszą się głosy, żeby jak najszybciej wzmacniać i dozbrajać armię. Zdaniem prof. Kołodki, jeśli rzeczywiście mamy jakieś „wolne” pieniądze, to powinniśmy je przeznaczyć na inne cele, na wzmocnienie gospodarki. Prof. Kołodko nie docenia faktu, że kiedy wreszcie zbudujemy Gawrona (teraz ma się nazywać jakoś inaczej) i zacznie on pływać po Bałtyku, to flota rosyjska jak niepyszna schowa się w portach.

Print Friendly, PDF & Email

3 komentarze

  1. marek 2019-10-28
    • PIRS 2019-10-28
  2. Tadeusz Kwiatkowski 2019-10-28
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com