Jacek Pałasiński: Drugi obieg (385)
05.08.2022 1. D.O. zapakował w samochód Rodzinę, pół kilo tytanu, które ma w krzyżu i 40 stopni Celsiusza, które zresztą wcale nie było czterdziestoma, tylko 38,5 i pojechał za miasto. Do Tivoli, podrzymskiego miasteczka, które przez 15 lat było najbliższą jego domu metropolią, ze sklepami, szpitalem, …
