Jerzy Dzięciołowski: Ciąg do lasu
14.05.2022 Kajka, córka i jej dwóch chłopaków zgarnęli mnie do Szwecji, żebym odpoczął od państwa nad Wisłą. Nad jezioro Vänern trafili z czternastego piętra na osiedlu Ruda na Bielanach. To mnie w ogóle nie ucieszyło. Za głębokiej komuny pracowałem na zmywaku w Londynie. Po wakacjach wróciłem na Wolę w Warszawie, gdzie kątem …
