Tag: Marek Jastrząb

Marek Jastrząb: Departament wymuszania szacunku

2019-06-07. Przeszłość wymazywano, o fakcie wymazania zapominano, i kłamstwo stawało się prawdą. Kłamać z pełną premedytacją, a jednocześnie głęboko wierzyć we własne słowa, zapominać niewygodne fakty, po czym, gdy zachodzi konieczność, przywoływać je z niebytu na tak długo, jak trzeba, negować istnienie obiektywnej rzeczywistości, a zarazem kierować …

Etyczny bandytyzm

03.06.2019 Kultura czy micha, oto jest pytanie. Jednakowoż stwierdzić wypada, że to nie szekspirowskie dylematy sterują postępowaniem powierzchownych ludzi. Sprawa powyższej rozterki została już dawno rozstrzygnięta na rzecz żarełka; dominuje raczej korytko z jedzonkiem, niźli tajemnicza duchowość. Niźli jakieś niezidentyfikowane …

Marek Jastrząb: Hodowla białych myszek

30.05.2019 Wielokrotnie wypowiadałem się (w felietonowej formie) na polityczne i społeczne tematy. Zazwyczaj natykałem się na komentarze świadczące o kompletnym niezrozumieniu tego literackiego  gatunku. Między innymi zarzucano mi, że nie piszę wystarczająco merytorycznie. Słusznie, bo felieton nie jest pryncypialną i uniwersalną rozprawą naukową. Nie jest też …

Marek Jastrząb: Wenus z Marsa

25.05.2019 Rzecz będzie o gmeraniu w psychicznych flakach; psychologia podparła się biologią, biologia zawołała na pomoc chemię i wkrótce okazało się, że między kobietą a mężczyzną są fundamentalne różnice. Sprawa dotyczyła nie tylko banalnej anatomii, ale i usposobienia. Okazało się, że mentalność kobiety i w ogóle jej myślowe procesy, …

Marek Jastrząb: Podanie do laryngologa

19.05.2019 W zaufaniu powiem panu, że przed kataklizmem nazywałem się Lenin. Gdy mnie pytano, czy aby nie pochodzę z „tych”, nie potwierdzałem ani nie przeczyłem; robiłem skromną minę, że niby mógłbym coś o tym powiedzieć, ale szkoda słów i lepiej zrobię, nie mówiąc nic. Kiedyś należałem. Jakże by inaczej, kiedy …

Marek Jastrząb: Obrona Kmicica

16.05.2019 Istnieją pisarze podobnego formatu. Jednak kiedy ich czytam, nie doznaję żadnych palpitacji serca.  Owszem, doznania estetyczne są, podziwy też, nawet westchnienia mam na składzie, ale czegoś mi brak… Lecz kiedy wracam do jego książek, dostrzegam analogię z dzisiejszością:  słyszę w pamięci słowa …

Marek Jastrząb: Niewinni kanciarze

13.05.2019 Mam dosyć atmosfery międzypartyjnych animozji, wzajemnych oskarżeń wszystkich o wszystko. Przeraża mnie grubo ciosana rzeczywistość. Lustracyjna kapanina danych wyciekających z teczek. Wybuchająca z małymi przerwami na siku kontrolera, prowadzona od początku zmiany ustroju, czyli od 89 roku. Borykamy się z niekończącymi …

Marek Jastrząb: Uduchowianie ateizmu

09.05.2019 Pewnik: wspólnota wiernych nie dostrzega podstawowej różnicy pomiędzy Instytucją nazywaną Kościołem a kościołem — skupiskiem ludzi wyznających określoną naukę kościoła. Z tych przyczyn zamiast na grupce fanatycznych i rozpolitykowanych purpuratów, wierni wieszają psy na szlachetnej idei. W rezultacie czego coraz więcej ludzi …